Leo Beenhakkera był pierwszym selekcjonerem, który awansował z reprezentacją Polski do mistrzostw Europy. Jednak były prezes PZPN zupełnie inaczej zapamiętał holenderskiego szkoleniowca. "To był pajac" - grzmi Grzegorz Lato.
W roli opiekuna biało-czerwonych Beenhakkera zatrudnił Michał Listkiewicz. Lato niejako dostał go w spadku po swoim poprzedniku, ale ich współpraca nie trwała długo. - opowiada na łamach portalu interia.pl Lato.
Jak były szef polskiej piłki wspomina Holendra? - wspomina Lato.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Interia
Zobacz
|