Oceniając w rozmowie z PAP postawę polskiej reprezentacji w środowym meczu z Anglią Matysek nie ukrywał, że gra zespołu trenera Paulo Sousy mu się nie podobała. – dodał.
Pierwszą zmianę Sousa dokonał już w przerwie i za Karola Świderskiego wprowadził Arkadiusza Milika, a kolejną zaraz po wznowieniu gry, kiedy Michała Helika zastąpił Kamil Jóźwiak. Matysek stwierdził, że zwłaszcza ta druga ożywiła poczynania biało-czerwonych i można się zastanawiać, czy Portugalczyk ma „nosa” do zmian, czy jednak popełnia błędy przy doborze pierwszej jedenastki.
- dopowiedział Matysek.
"Może też niektórym piłkarzom zabrakło odwagi"
Dalej były bramkarz reprezentacji Polski zwrócił uwagę, że zabrakło może też trochę odwagi niektórym piłkarzom bowiem i rywal, i stawka spotkania nieco ich przerosła. powiedział.
Na Wembley Polska musiała sobie radzić bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego, ale zabrakło też Mateusza Klicha, który uzyskał pozytywny wynik na obecność COVID-19. Matysek nie ukrywał, że brak tych zawodników miało wpływ na postawę polskiego zespołu. – skomentował.
Podsumowując Matysek stwierdził, że teraz najważniejsze, aby wyciągnąć wnioski z wszystkich trzech meczów i zacząć myśleć już o Euro. – zakończył.