Mecz z San Marino, ostatnim w światowym rankingu (210. miejsce), odbędzie się w sobotę w Warszawie, a z Albanią biało-czerwoni zmierzą się trzy dni później w Tiranie. We wrześniu podopieczni Paulo Sousy wygrali na wyjeździe z San Marino 7:1, a z Albanią u siebie 4:1.
- powiedział kapitan drużyny narodowej podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Czy wiadomo już, w jakim wymiarze czasowym zagra z San Marino?
- odparł Lewandowski.
Mecz z San Marino będzie oficjalnym pożegnaniem z reprezentacją Łukasza Fabiańskiego, jednego z najlepszych polskich bramkarzy XXI wieku.
- przyznał Lewandowski.
Zapytany o to, czy prawdą jest, że chciałby przedłużyć kontrakt z Bayernem Monachium do 2025 roku, odparł: .
W ostatnim czasie pojawiły się krytyczne głosy pod adresem selekcjonera Paulo Sousy, że zbyt rzadko gości na meczach polskiej ekstraklasy i bardzo niewielu piłkarzy trafia z niej do reprezentacji.
- stwierdził 33-letni napastnik.
Polacy po sześciu kolejkach eliminacji w grupie I zajmują trzecie miejsce z 11 punktami. Prowadzi Anglia - 16, a druga jest Albania - 12. Biało-czerwoni jako jedyni grali dotychczas dwukrotnie z Anglikami (1:2 na wyjeździe i 1:1 u siebie).
O pierwsze miejsce podopiecznym Sousy będzie trudno, ale drugie, dające prawo gry w barażu o awans, jest bardzo realne.
stwierdził Lewandowski.
O godz. 17 kadrowicze rozpoczną pierwszy trening podczas tego zgrupowania - na bocznym boisku stołecznej Legii.