Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2022. 9 meczów, 9 zwycięstw z San Marino, ale jednego powinniśmy się wstydzić

7 października 2021, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze reprezentacji Polski Grzegorz Krychowiak (L) i Robert Lewandowski (P) podczas treningu na zgrupowania kadry w Warszawie
<p>Piłkarze reprezentacji Polski Grzegorz Krychowiak (L) i Robert Lewandowski (P) podczas treningu na zgrupowania kadry w Warszawie</p>/PAP
Polscy piłkarze odnieśli komplet zwycięstw w dziewięciu spotkaniach z San Marino . Strzelili w nich 40 bramek, a stracili... dwie. W sobotę ta drużyna będzie rywalem biało-czerwonych w eliminacjach mistrzostw świata.

To nie było fair play

Początki nie były jednak łatwe. Pierwsza konfrontacja odbyła się w kwalifikacjach mundialu w kwietniu 1993 roku w Łodzi. Polacy długo nie potrafili zdobyć gola, udało im się to dopiero w 70. minucie. Wprawdzie z powtórek telewizyjnych wynikało, że Jan Furtok skierował piłkę do siatki ręką, ale sędzia bramkę uznał i skończyło się 1:0. W rewanżu zespół prowadzony wtedy przez trenera Andrzeja Strejlaua zwyciężył 3:0.

Kolejny raz obie drużyny spotkały się w eliminacjach mistrzostw Europy 2004. Polska wygrała u siebie 5:0 i na wyjeździe 2:0.

Debiut Lewandowskiego

Ponownie los skojarzył obie ekipy w kwalifikacjach do mundialu 2010. We wrześniu 2008 roku w Serravalle po golach Euzebiusza Smolarka i debiutującego wówczas w drużynie narodowej Roberta Lewandowskiego biało-czerwoni wygrali 2:0. Prawie siedem miesięcy później w Kielcach Polacy urządzili sobie prawdziwą kanonadę, wygrywając aż 10:0. Łupem bramkowym podzielili się m.in. Smolarek (4), Rafał Boguski (2), a jedno trafienie dołożył też Lewandowski.

W marcu 2013 na PGE Narodowym w Warszawie w spotkaniu o punkty eliminacji MŚ biało-czerwoni wygrali 5:0. Dwa gole zdobył - z rzutów karnych - Lewandowski. Pół roku później w Serravalle Polacy zwyciężyli 5:1, m.in. po dwóch trafieniach Piotra Zielińskiego.

W obecnych eliminacjach obie jedenastki spotkały się już w Serravalle, a biało-czerwoni zwyciężyli 7:1, m.in. po dwóch trafieniach Lewandowskiego i hat-tricku Adama Buksy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj