Mimo wygranej na pustym stadionie w Budapeszcie, co było karą za zachowania rasistowskie kibiców węgierskich podczas wrześniowego spotkania z Anglią, Reja nie był do końca zadowolony z postawy swojej drużyny.
- powiedział w rozmowie przed kamerami telewizyjnymi.
Wchodząc w szczegóły włoski szkoleniowiec, który w niedzielę świętuje 76. urodziny, przyznał, że egzamin zdała obrona.
- analizował.
Nie chciał dywagować, czy po trudnym meczu w Budapeszcie na spotkanie z Polską będą zmiany w składzie.
- zaznaczył Reja.
W grupie I eliminacji do katarskiego mundialu Albania z 15 pkt zajmuje drugie miejsce, o punkt wyprzedzając Polskę, która w sobotę pokonała San Marino 5:0. Wszystko wskazuje, że między tymi ekipami rozegra się walka o drugą pozycję, uprawniającą do walki o awans w barażach. Wyraźnie prowadzi niepokonana Anglia - 19 pkt.
We wrześniowym spotkaniu w Warszawie Polska pokonała Albanię 4:1.