Węgrzy mają już tylko iluzoryczne szanse zajęcia drugiego miejsce w grupie I, dającego prawo gry w barażach o awans na mundial.
Po ośmiu kolejkach plasują się na czwartym miejscu w tabeli z dorobkiem 11 punktów.
12 listopada podejmą outsidera grupy San Marino, a z biało-czerwonymi zmierzą się na PGE Narodowym trzy dni później.
Polaków, przed rywalizacją z Węgrami, czeka wyjazdowa konfrontacja w piątek z Andorą.
Na mundial w Katarze awansują bezpośrednio zwycięzcy każdej z grup, a drugie zespoły zagrają w marcu w dwustopniowych barażach. W grupie I na dwie kolejki przed końcem eliminacji prowadzi Anglia - 20 punktów. Polska ma 17, Albania - 15, Węgry - 11, Andora - 6, a San Marino pozostaje bez punktu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.