"Zawsze może być lepiej" - to najkrótszy komentarz selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousy po wyjazdowym zwycięstwie nad Andorą 4:1 w eliminacjach mistrzostw świata. Biało-czerwoni zapewnili sobie co najmniej drugie miejsce w grupie i prawo gry w barażach.
- powiedział Sousa w rozmowie z TVP Sport.
Pod koniec pierwszej połowy Polacy stracili bramkę z rzutu wolnego i Sousa miał zastrzeżenia do gry swoich podopiecznych w obronie.
- zakończył Sousa.
Polacy zajmują drugie miejsce w grupie I, tracąc trzy punkty do prowadzącej Anglii, ale wyprzedzają o pięć trzecią w tabeli grupy I Albanię. W ostatniej kolejce, 15 listopada, Anglicy zagrają z San Marino, a biało-czerwoni podejmą w Warszawie Węgrów. Do mundialu w Katarze awansuje tylko zwycięzca grupy, a druga drużyna wystąpi w barażach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|