W niedzielę wieczorem wiadomość dot. Sousy podał "O Dia", czołowy dziennik Rio de Janeiro. Agent trenera zapewnił PAP, że szkoleniowiec nie parafował jeszcze kontraktu. Według gazety dyrekcja klubu przystała na zabranie przez Sousę do Flamengo sześcioosobowego sztabu szkoleniowego, który pomagał mu podczas pracy z reprezentacją Polski.
- powiedział PAP Lato, wielokrotny reprezentant Polski, najlepszy w historii piłkarz Stali Mielec.
Przypomniał, że Portugalczyk odszedł z Girondins Bordeaux „pokłócony ze wszystkimi”.
Z informacji dziennika wynika, że 51-letni Portugalczyk, który do marca 2022 r. jest związany umową o pracę z PZPN, miałby rozpocząć pracę w Rio de Janeiro w pierwszych dniach stycznia.
Zdaniem Laty najlepszym wyjściem dla obecnego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej byłoby pozwolić Sousie na wcześniejsze skończenie pracy z polską drużyna narodową, ale pod warunkiem iż ten zapłaci za to odpowiednio wysokie odszkodowanie. Były gracz dwukrotnych mistrzów Polski (1973, 1976) proponuje, aby kazać Sousie zapłacić 1,5 mln dolarów. Taki jednak scenariusz jest mało prawdopodobny.
- przypomniał Lato.
Nie wymienił on nazwisk osób, które mogą zastąpić Saousę. Podkreślił jednak, że największe sukcesy biało-czerwoni piłkarze odnosili pod okiem polskim szkoleniowców.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
