Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN nie będzie zmuszać Paulo Sousy, żeby był selekcjonerem reprezentacji Polski

27 grudnia 2021, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Paulo Sousa
<p>Paulo Sousa</p>/PAP
"Trudno wyobrazić sobie, aby Paulo Sousa przygotowywał naszą kadrę do najważniejszych meczów od kilku lat" - powiedział PAP dyrektor biura zarządu PZPN Piotr Szefer. Jak dodał, na środę zaplanowano specjalne obrady zarządu federacji. Trwają analizy prawników dotyczące odszkodowania.

Już od kilku dni brazylijskie i portugalskie media donosiły o rozmowach Sousy z klubami w Brazylii. W niedzielę pojawiły się informacje, że Portugalczyk porozumiał się z Flamengo, osiągając z ekipą z Rio de Janeiro ustne porozumienie. Nie wiadomo jednak, kiedy miałby rozpocząć tam pracę.

Prezes PZPN Cezary Kulesza przyznał w niedzielę na Twitterze, że został poinformowany przez Sousę, iż selekcjoner chce rozwiązać za porozumieniem stron kontrakt z powodu oferty z innego klubu. Jak dodał, to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, niezgodne z wcześniejszymi deklaracjami trenera.

Obecny kontrakt PZPN z Sousą obowiązuje do 31 marca 2022 roku, z opcją przedłużenia w przypadku zwycięskich baraży o awans do mistrzostw świata.

- powiedział w poniedziałek PAP Szefer, bliski współpracownik Kuleszy.

- dodał.

Dyrektor biura zarządu PZPN przyznał, że w środę odbędą się specjalne obrady zarządu federacji. Członkowie tego gremium zostaną wówczas zapoznani ze szczegółami dotyczącymi obecnej sytuacji.

PZPN nie ukrywa, że będzie domagać się od Portugalczyka odszkodowania za przedwczesne rozwiązanie umowy.

- przyznał Szefer.

Spodziewane rozstanie z Sousą oznacza oczywiście konieczność jak najszybszego wyboru nowego selekcjonera. Kiedy, w przypadku rozwiązania umowy Portugalczyka, można spodziewać się ogłoszenia nowego nazwiska?

- zaznaczył dyrektor biura zarządu federacji.

14 grudnia prezes Kulesza spotkał się w Warszawie z selekcjonerem, aby omówić ostatnie wydarzenia związane z reprezentacją. Spotkanie trwało ponad godzinę, zakończyło się - jak informowano - w bardzo dobrej atmosferze, ustalano plany na przyszłość. Portugalczyk miał wrócić do Polski w styczniu, m.in. na szkolenie z polskimi trenerami.

W rozmowach uczestniczył m.in. Piotr Szefer. Czy wówczas można było odnieść wrażenie, że coś się może wydarzyć za kilkanaście dni?

- zakończył dyrektor biura zarządu PZPN.

Polscy piłkarze zajęli drugie miejsce w grupie eliminacji mistrzostw świata i wystąpią w marcowych barażach o awans. Porażka w listopadzie w Warszawie z Węgrami 1:2, bez m.in. odpoczywającego Roberta Lewandowskiego, sprawiła jednak, że nie byli rozstawieni i w pierwszej rundzie (półfinale) dwustopniowych baraży zagrają na wyjeździe. Los przydzielił im Rosję.

Półfinałowy mecz barażowy odbędzie się 24 marca na stadionie Łużniki w Moskwie. Zwycięzca tego spotkania zmierzy się w finale barażowym 29 marca u siebie z lepszym z pary Szwecja - Czechy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj