Sousa w Lechu grał przez trzy lata
Sousa do Lecha trafił latem 2022 roku, krótko po zdobyciu przez klub mistrzostwa Polski. Zadebiutował 9 lipca 2022 w starciu o Superpuchar Polski z Rakowem Częstochowa (0:2). W trakcie trzech lat rozegrał w niebiesko-białych barwach 91 meczów, w których strzelił 20 goli i zaliczył 11 asyst.
W sezonie 2024/2025, w którym Lech wywalczył mistrzostwo kraju, Sousa był jednym z liderów zespołu. W 31 meczach ligowych strzelił 13 goli i dorzucił sześć asyst. Na gali ekstraklasy kończącej sezon został wybrany najlepszym pomocnikiem.
Sousa pożegnał się z Lechem
Rodzino Lecha, po trzech niezapomnianych latach czas się pożegnać. Ten klub, to miasto, przyjęliście mnie jak obcego i sprawiliście, że poczułem się jak w domu. Przeżyliśmy niesamowite chwile. Niektóre z nich były dla nas testem, ale tylko wzmocniły naszą więź. W zeszłym sezonie? To była czysta magia. Wzniesienie z wami trofeum Ekstraklasy – jako mistrzowie – na zawsze będzie największym zaszczytem w mojej karierze. Udział w powrocie tego tytułu do Poznania to duma, której nigdy nie zapomnę. Ale bardziej niż jakiekolwiek trofeum, to wasza pasja pozostaje ze mną. Hałas trybun, wasza wiara, gdy było ciężko, to napędzało moją duszę. Lech to dla mnie nie tylko klub. To miłość. To rodzina. Moja podróż tutaj dzisiaj się kończy, zawsze będziecie w moim sercu. Walczcie dalej. Wierzcie dalej. Będę wam kibicować z daleka. Dziękuję za wszystko. Kocham was - napisał na pożegnanie Sousa.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
