Dziennik.pl logo

Francuski tenisista zdyskwalifikowany na 20 lat. To praktycznie oznacza koniec jego kariery

11 grudnia 2025, 20:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuski tenisista zdyskwalifikowany na 20 lat. To praktycznie oznacza koniec jego kariery
Francuski tenisista zdyskwalifikowany na 20 lat. To praktycznie oznacza koniec jego kariery/Shutterstock
Quentin Folliot prawdopodobnie już nie zagra w żadnym turnieju. Francuz został przez Międzynarodową Agencję ds. Uczciwości w Tenisie (ITIA) zdyskwalifikowany na 20 lat. To kara za 27 naruszeń programu antykorupcyjnego, czyli udział w ustawianiu wyników meczów. Dla 26-latka oznacza to praktycznie koniec kariery.

Folliot na korcie zarobił 60 047 dolarów

Według ITIA Folliot był centralną postacią siatki tenisistów działających w imieniu grupy zajmującej się ustawianiem wyników meczów. Francuz jest szóstym zawodnikiem ukaranym w związku z tym procederem.

Zgodnie z danymi stowarzyszenia ATP, Folliot najwyżej dotarł do 488. miejsca w światowym rankingu, a na korcie zarobił 60 047 dolarów.

Tenisista rekrutował innych zawodników

Francuz zaprzeczył 30 zarzutom dotyczącym 11 meczów rozegranych w latach 2022-2024, przy czym osiem było z jego udziałem. Po analizie zeznań i danych rzeczniczka antykorupcyjna ITIA Amani Khalifa podtrzymała 27 zarzutów.

W uzasadnieniu nałożonej kary Khalifa stwierdziła, że Folliot był „ramieniem grupy przestępczej”, który rekrutował innych zawodników i usiłował „zakorzenić korupcję w profesjonalnych rozgrywkach”.

Zakaz gry wygaśnie 16 maja 2044 roku

Folliot został również ukarany grzywną w wysokości 70 tys. dolarów i zobowiązany do zwrotu zysku z procederu korupcyjnego o łącznej wartości ponad 44 tys. USD.

Na poczet całości kary został zaliczony czas tymczasowego zawieszenia, które nałożono na Francuza w maju 2024, co oznacza, że jego zakaz gry wygaśnie 16 maja 2044 roku, o ile wcześniej spłaci grzywny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj