Dziennik.pl logo

Serena Williams wywołała burzę. Królowa tenisa zarejestrowała się w systemie antydopingowym

3 grudnia 2025, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sensacyjne wieści na temat Sereny Williams. Amerykanka może wrócić na kort
Serena Williams wywołała burzę. Królowa tenisa zarejestrowała się w systemie antydopingowym/Shutterstock
Serena Williams wróci na kort? Królowa tenisa zarejestrowała się w systemie antydopingowym Międzynarodowej Agencji ds. Uczciwości w Tenisie (ITIA). Amerykanka wieczorem zaprzeczyła jednak, że ma w planach powrót do wyczynowego sportu.

Williams wywołała medialną burzę

Serena Williams nie grała od 2022 roku, ale 23-krotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych unikała słowa „emerytura”. „O mój Boże. NIE wracam. Ten pożar to istne szaleństwo” – napisała na platformie X w reakcji na burzę medialną. Wywołała ją publikacja dziennika „New York Times”, który podał, że Williams zarejestrowała się w systemie ITIA.

„Powiadomiła nas, że chce wrócić do systemu. Nie wiem, czy to oznacza, że wróci, czy też chce dać sobie taką szansę. Mogę tylko powiedzieć, że wróciła do systemu i będzie musiała zarejestrować swoje miejsce pobytu” – powiedział rzecznik ITIA Adrian Bassett, cytowany przez „New York Times”.

Williams na kort mogłaby wrócić w kwietniu

44-letnia Williams została wpisana do systemu antydopingowego ITIA, w ramach którego tenisiści muszą podać swoje miejsce pobytu i określone dane, aby przejść badania okresowe. Po zarejestrowaniu się w tym systemie, będzie musiała odczekać sześć miesięcy na powrót do zawodowego tenisa. Rejestracja w systemie ITIA nastąpiła 6 października, co oznacza, że mogłaby wrócić na korty w kwietniu 2026 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj