Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek zdradziła, dlaczego zawsze gra w czapce. "To nie jest najlepszy powód, ale taka jest prawda"

18 września 2025, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek zdradziła, dlaczego zawsze gra w czapce. "To nie jest najlepszy powód, ale taka jest prawda"
Iga Świątek zdradziła, dlaczego zawsze gra w czapce. "To nie jest najlepszy powód, ale taka jest prawda"/East News
Znakami rozpoznawczymi Igi Świątek są słuchawki i czapka z daszkiem. Polska tenisistka bez tych dwóch rzeczy nie wychodzi na kort. Wiceliderka rankingu WTA przed rozpoczęciem turnieju w Seulu w rozmowie z jedną z dziennikarek zdradziła dlaczego zawsze gra w nakryciu głowy. "To nie jest najlepszy powód, ale taka jest prawda" - powiedziała 24-latka.

Świątek gra w Seulu

Świątek w pierwszej rundzie turnieju w stolicy Korei miała wolny los. W drugiej trafiła na Soranę Cirsteę. Nasza tenisistka z Rumunką spotkała się do tej pory pięć razy, nie doznając porażki. Straciła w tych meczach w sumie tylko jednego seta. Po raz ostatni zmierzyły się ze sobą przed miesiącem w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Cincinnati, a Polka wygrała 6:4, 6:3.

Świątek na kort nie wychodzi bez słuchawek i czapki

Przed czwartkowym meczem w Seulu Świątek została zapytana o rzeczy, które zawsze ma ze sobą, kiedy wychodzi na kort. Najlepsza polska tenisistka nie musiała się długo zastanawiać nad odpowiedzią. Szybko wymieniła dwa przedmioty. Słuchawki i dodam do tego czapkę tenisową. Nie potrafię bez niej grać - odpowiedziała Świątek.

Wiceliderka światowego rankingu wyjaśniła dlaczego czapka jest dla niej tak ważna na korcie. Na początku, kiedy byłam młodsza, używałam jej, żeby ukrywać włosy, bo ich nie lubiłam. To nie jest najlepszy powód, ale taka jest prawda. Potem z roku na rok tak się do niej przyzwyczaiłam, że kiedy raz musiałam zagrać trening bez czapki, byłam w szoku, bo gdy podrzuciłam piłkę i serwowałam, zobaczyłam swoją rakietę. Byłam naprawdę zdziwiona - podkreśliła Świątek.

Świątek ma szansę zmniejszyć stratę do Sabalenki

Świątek jest faworytką do wygrania turnieju w Seulu. Polka w Korei jest rozstawiona z numerem 1. Polka w najbliższych tygodniach ma szansę zmniejszyć stratę do Aryny Sabalenki. Liderka rankingu WTA jest kontuzjowana i na razie nie pojawi się na korcie. Wczoraj wycofała się z turnieju w Pekinie, który rozpocznie się za kilka dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj