Dziennik Gazeta Prawana logo

Świetne wieści na temat Arkadiusza Milika. Polak czekał na to 574 dni

19 grudnia 2025, 17:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Świetne wieści na temat Arkadiusza Milika. Polak czekał na to 574 dni
Świetne wieści na temat Arkadiusza Milika. Polak czekał na to 574 dni/Shutterstock
574 dni - tyle dni minęło od ostatniego występu Arkadiusza Milika w barwach Juventusu Turyn. Jest szansa, że Polak w sobotę zatrzyma licznik. 31-letni napastnik wreszcie jest zdrowy i gotowy do gry. Trener "Starej Damy" zapowiedział, że były reprezentant naszego kraju może pojawić się na boisku podczas ligowego meczu z Romą.

Milik przez kontuzję nie pojechał na Euro 2024

Milik po raz ostatni zagrał w barwach Juventusu 25 maja 2024 w meczu z Monzą w ostatniej kolejce sezonu 2023/24 włoskiej ekstraklasy. Dwa tygodnie później doznał kontuzji kolana w pierwszych minutach towarzyskiego spotkania z Ukrainą w Warszawie, jednego z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami Europy w Niemczech. Uraz wykluczył go z gry w tym turnieju.

Wydaje się, że koszmar piłkarza wreszcie się skończył. Milik zostanie powołany jutro, jest jak szczęśliwe dziecko. On ma ważne cechy. Doskonale wie, jak odgrywać swoją rolę - oświadczył Spalletti.

Milik przedłużył kontrakt z Juventusem

Mimo kontuzji Milik 30 kwietnia przedłużył kontrakt z Juventusem do końca czerwca 2027 roku. W sobotę wieczorem drużyna Polaka zmierzy się z Romą na własnym stadionie w meczu 16. kolejki Serie A. Zespół z Turynu zajmuje w tabeli piąte miejsce, tuż za rywalem z Rzymu, do którego traci cztery punkty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj