Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski trenował w masce. Wygląda prawie jak Zorro

4 marca 2026, 18:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski trenował w masce. Wygląda prawie jak Zorro
Robert Lewandowski trenował w masce. Wygląda prawie jak Zorro/East News
Robert Lewandowski na środowym treningu Barcelony pojawił się w masce. Polak w ostatnim meczu ligowym doznał złamania kości oczodołu. Dlatego musi chronić swoją twarz. Na razie nie wiadomo, czy 37-letni napastnik zagra w sobotę z Athletic Bilbao.

Lewandowski nie zagrał z Atletico

Lewandowski w pojedynku z Villarreal został przypadkowo trafiony przez jednego z rywali barkiem w okolicach lewego polika. Wydawało się, że to nic poważnego. Polak dokończył mecz, a nawet strzelił gola.

Jednak po przeprowadzeniu badań okazało się, że kapitan reprezentacji Polski doznał złamania kości lewego oczodołu. Uraz wyeliminował Lewandowskiego z wtorkowego meczu w Pucharze Króla z Atletico Madryt.

Lewandowski w masce "Zorro"

W środę nasz rodak wrócił do treningów. Lewandowski ćwiczył indywidualnie. Podczas zajęć jego twarz chroniła specjalna maska.

Według hiszpańskich mediów jest spora szansa, że Polak będzie w sobotę dyspozycji trenera Hansiego Flicka, ale jeśli wystąpi na San Mames w Bilbao, to nie obejdzie się bez maski.

Barcelona przed Realem

Barcelona po 26. kolejkach obecnego sezonu zajmuje pierwsze miejsce w tabeli hiszpańskiej La Liga. Na drugiej pozycji jest Real Madryt. Odwieczny rywal Katalończyków przegrał dwa mecze z rzędu i traci do lidera cztery punkty. "Królewscy" w najbliższej serii gier zmierzą się na wyjeździe z Celta Vigo. Ten mecz odbędzie się już w piątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształcenie wpłynie na wynik. Mniej niż 20/30 oznacza braki w edukacji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj