Lewandowski nie zagra z Atletico
Barcelona w 26. kolejce ligi hiszpańskiej zmierzyła się z Villarreal. Mecz zakończył się zwycięstwem Katalończyków 4:1. Autorem jednej z bramek był Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski spotkanie zaczął na ławce rezerwowych. Na murawie pojawił się w 67. minucie, a w doliczonym czasie gry ustalił wynik meczu.
W niedzielę niestety dotarły z Hiszpanii niepokojące informacje na temat zdrowia Lewandowskiego. Jak się okazało napastnik Barcelony doznał złamania kości lewego oczodołu. Z tego powodu jego udział we wtorkowym meczu Pucharu Króla z Atletico Madryt jest wykluczony.
Lewandowski zagra w masce
Wszystko jednak wskazuje na to, że przerwa w grze Lewandowskiego nie potrwa długo. Przynajmniej tak twierdzą hiszpańskie media. Według "Mundo Deportivo". 37-letni snajper będzie do dyspozycji trenera Barcelony już na sobotni ligowy mecz z Athletic Bilbao.
Lewandowski w 27-kolejce La Liga zagra w specjalnej masce ochronnej na twarz, która zabezpieczy złamaną kość twarzy.
Występ Lewandowskiego z Albanią raczej nie zagrożony
To bardzo dobra wiadomość dla polskich kibiców i selekcjonera naszej reprezentacji. 26 marca biało-czerwonych czeka półfinał baraży o awans do mistrzostw świata. Wydaje się, że występ Lewandowskiego w pojedynku z Albanią nie jest zagrożony.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
