Dziennik Gazeta Prawana logo

Kane zastąpi Lewandowskiego? Anglik zabrał głos w sprawie transferu do Barcelony

22 lutego 2026, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kane zastąpi Lewandowskiego? Anglik zabrał głos w sprawie transferu do Barcelony
Kane zastąpi Lewandowskiego? Anglik zabrał głos w sprawie transferu do Barcelony/PAP/EPA
Barcelona szuka następcy Roberta Lewandowskiego. Czy zostanie nim Harry Kane? Anglik prawdopodobnie mimowolnie stał się elementem kampanii wyborczej na prezesa mistrzów Hiszpanii. Jeden z potencjalnych kandydatów przygotował nawet fotomontaż, na którym widać 32-latka w koszulce katalońskiego klubu. Piłkarz Bayernu Monachium zaprzecza, że coś wie o możliwym transferze.

Konkurent Laporty kusi Kane’a

Xavier Vilajoana, który przymierza się, by w zaplanowanych na 15 marca wyborach rzucić rękawicę obecnemu szefowi klubu Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego - Joanowi Laporcie, podobno kusi kapitana reprezentacji Anglii. Skontaktowaliśmy się z otoczeniem Kane’a - cytują media wypowiedź Vilajoany podczas prezentacji swojego programu wyborczego.

Nic o tym nie wiem, nic nie słyszałem - powiedział 32-letni Kane po sobotnim zwycięstwie Bayernu nad Eintrachtem Frankfurt 3:2 w Bundeslidze. Napastnik Bawarczyków zdobył 27. i 28. gola w sezonie.

Mój ojciec i mój brat zajmują się tymi sprawami, ale nic mi nie mówili. Jednak traktuję te doniesienia jako komplement - dodał Anglik i powtórzył, że jest bardzo szczęśliwy zarówno w Bayernie, jak też w Monachium i teraz skupia się wyłącznie na najbliższych meczach.

Kane w koszulce Barcelony

Umowa Kane’a z mistrzem Niemiec obowiązuje do końca czerwca 2027. Zarówno klub, jak i zawodnik sygnalizowali już zainteresowanie ewentualnym przedłużeniem współpracy.

Vilajoana opublikował na platformie X fotomontaż, na którym Kane już nosi koszulkę Barcelony. Analizujemy profile zawodników, a Kane jest jednym z nich - przyznał 53-latek, który wskazał, że Anglik jest dokładnie takim graczem, jakiego potrzebuje Barcelona.

Vilajoana wspomniał jednak, że nie wie, czy mocno zadłużona FC Barcelona w ogóle będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy, aby zakontraktować jakiegokolwiek środkowego napastnika. Na razie na tej pozycji występuje głównie Lewandowski, którego kontrakt wygasa w czerwcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraińska mistrzyni świata zdezerterowała na rzecz Rosji. Dla rodaków jest zdrajczynią »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj