Pogoń "odżyła", ale to jeszcze nie koniec jej kłopotów
Legię, Pogoń i Widzew łączy wiele. Wielkie wydatki na transfery, spore oczekiwania, zmiany trenerów w trakcie sezonu i rozczarowujące wyniki. W tej chwili w najgorszej sytuacji jest zespół ze stolicy, który znajduje się w strefie spadkowej. Jednak w Łodzi i Szczecinie nastoje nie są lepsze. Obie ekipy są tuż nad kreską. Dla wszystkich z trzech ekip każdy kolejny mecz jest o życie.
Przed sezonem chyba nikt nie wyobrażał sobie, że takie "firmy" będą zamieszane w grę o utrzymanie. Na dziś wydaje się bardzo prawdopodobne, że przyszłe rozgrywki przynajmniej jedna z tych drużyn zacznie w 1. Lidze.
Na tych drużynach presja już tylko będzie rosła. Pętla będzie się zaciskać. Ktoś tego tempa może nie wytrzymać. Zobaczymy kto. Pogoń za sprawą zwycięstwa nad Arką "odżyła", ale myślę, że "Portowców" może spotkać parę nieszczęść po drodze, bo nie widzę w tym zespole odpowiedniej jakości, pomysłu na grę, czegoś co miał dać trener Thomasberg, czyli stabilizację. Na dziś nie wiem w czym Pogoń jest dobra - mówi dziennikarz "Canal Plus Sport".
Lechia miała spaść, a ma szansę na puchary
Na starcie sezonu niemal murowanym kandydatem do spadku wydawała się Lechia Gdańsk. Klub z Trójmiasta zaczynał rozgrywki z pustą kasą i minusowym kontem punktowym. Wydawało się, że los gdańszczan jest przesądzony. Tym bardziej, że w pierwszych kolejkach "zielono-biali" mieli spore kłopoty z punktowaniem.
Trener John Carver jednak nie załamywał rąk. Konsekwentnie robił swoje. Połatał dziury w przeciekającej obronie, a w ataku Tomas Bobcek pokazuje, że jest dużo więcej wart niż sprowadzeni latem za miliony euro Mileta Rajovic, czy Andi Zeqiri.
Lechia zajmuje 9. miejsce w tabeli, a gdyby nie odjęte przed rozpoczęciem rozgrywek punkty, to dziś byłaby na pozycji gwarantującej grę w europejskich pucharach. Lechia w pucharach? Jest to możliwe. Nie można wykluczyć takiego scenariusza. Lechia jest drużyną, która potrafi świetnie atakować i zaczęła lepiej bronić. Ma duży potencjał ofensywny i trenera lubiącego grać w widowiskowy sposób. Carver wykorzystuje atuty jakie posiada Camilo Mena jest w stanie robić show, wygrywać pojedynki jeden na jeden, tworzyć okazje swoim kolegom. I jest przede wszystkim Tomas Bobcek. Dużo mówi się o Jesusie Imazie i Maikaelu Ishaku, ale to napastnik Lechii jest najlepszym piłkarzem tego sezonu. Widać, że w przerwie zimowej gdańszczanie wykonali sporą pracę, która jest ich może ich wprowadzić w górne rejony tabeli, ale finalnie ta strata pięciu punktów na starcie sezonu może okazać się kluczowa w kontekście kwalifikacji do europejskich pucharów - uważa Kula.
Obejrzyj najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego"
Jeśli chcesz wiedzieć, czy Wisła Płock złapała zadyszkę, czy Marek Papszun już odcisnął piętno na grze Legii Warszawa, czy Gonzalo Feio po meczu z Koroną Kielce powinna spotkać surowa kara i czy sami sędziowie jeszcze wiedzą, "kiedy jest ręka", to obejrzyj najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego".