Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłusty czwartek piłkarzy Atletico Madryt. "Zjedli" Barcelonę w Pucharze Hiszpanii

12 lutego 2026, 23:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tłusty czwartek piłkarzy Atletico Madryt. "Zjedli" Barcelonę w Pucharze Hiszpaniia
Tłusty czwartek piłkarzy Atletico Madryt. "Zjedli" Barcelonę w Pucharze Hiszpanii/PAP/EPA
To była prawdziwa uczta dla kibiców Atletico Madryt. Podopieczni Diego Simeone swoim fanom sprawili naprawdę tłusty czwartek. "Los Colchoneros" w pierwszym meczu półfinału Pucharu Hiszpanii pokonali na własnym stadionie Barcelonę 4:0. Drużynie Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego w rewanżu będzie bardzo ciężko odrobić taką stratę.

Koszmarny błąd rywala Szczęsnego

Lewandowski i Szczęsny czwartkowy mecz na Estadio Metropolitano w Madrycie zaczęli na ławce rezerwowych. Kapitan reprezentacji Polski na murawie pojawił się jeszcze przed przerwą, ale gdy wchodził na boisko było już 3:0 dla Atletico.

Gospodarze w pierwszej połowie kompletnie zdominowali gości. Od pierwszej minuty ruszyli do ataku i już w 7. minucie otworzyli wynik spotkania. Koszmarny błąd popełnił Joan Garcia. Rywal Szczęsnego do miejsca w składzie Barcelony nie trafił w piłkę, którą podał do niego Eric Garcia i ta wtoczyła się bramki.

Barclona znokautowana już przed przerwą

Piłkarze Atletico napoczęli rywali i poczuli krew. Siedem minut po strzeleniu pierwszego gola podwyższyli na 2:0. Autorem trafienia był Antoine Griezmann. Francuz wykończył piękną akcję swojego zespołu.

Madrytczycy nie zwalniali tempa. W 33. było już 3:0. Na listę strzelców wpisał się Ademola Lookman, a asystował mu Julian Alvarez.

W doliczonym czasie gry Nigeryjczyk i Argentyńczyk zamienili się rolami. Tym razem podawał Lookman, natomiast piłkę w siatce umieścił Alvarez.

Lewandowski "skasował" gola Cubarsiego

Barcelona miała całą drugą połowę na choć częściowe odrobienie strat, by w rewanżu zachować realne szanse na awans. Katalończykom w 52. minucie udało się trafić do bramki Atletico, ale gol nie został zaliczony. Po analizie VAR okazało się, że na minimalnym spalonym był Lewandowski i Pau Cubarsi nie zapisał się w protokole meczowym.

Do ostatniego gwizdka sędziego sporo działo się pod jedną i drugą bramką. Od 85. minuty po czerwonej kartce dla Erica Garcii Barcelona grała w osłabieniu, ale ostatecznie wynik już nie uległ zmianie.

Barcelona w rewanżu będzie potrzebowała cudu

Porażka 0:4 stawia drużynę Lewandowskiego i Szczęsnego w bardzo trudnej sytuacji. W rewanżu na Camp Nou gospodarzom będzie potrzebny niemal cud, by odwrócić losy awansu.

W drugim półfinałowym pojedynku Pucharu Hiszpanii Real Sociedad San Sebastian w derbach Kraju Basków pokonał na wyjeździe Athletic Bilbao 1:0.

Finał Puchar Hiszpanii odbędzie się 18 kwietnia. Te rozgrywki najczęściej - 32 razy wygrywała Barcelona, która w ubiegłym sezonie w decydującym spotkaniu po dogrywce pokonała Real Madryt 3:2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj