Dziennik Gazeta Prawana logo

Specjalny zapis w kontrakcie Szczęsnego. Barcelona może z niego skorzystać, ale będzie musiała słono zapłacić

6 lutego 2026, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Specjalny zapis w kontrakcie Szczęsnego. Barcelona może z niego skorzystać, ale będzie musiała zapłacić 2 mln euro
Specjalny zapis w kontrakcie Szczęsnego. Barcelona może z niego skorzystać, ale będzie musiała zapłacić 2 mln euro/Shutterstock
Wojciech Szczęsny w tym sezonie "grzeje" ławkę rezerwowych. Polak jest zmiennikiem Joana Garcii, ale zbyt wielu okazji do gry nie ma. Kontrakt Polaka z Barceloną wygasa w 2027 roku. Hiszpańskie media poinformowały, że Katalończycy mogą z naszym bramkarze rozwiązać umowę przed jej wygaśnięciem. Umożliwia to specjalny zapis, ale wprowadzenie go w życie słono by kosztowało obecnego pracodawcę 35-latka.

Szczęsny dla Barcelony wrócił z emerytury

Szczęsny ponad rok temu poinformował, że kończy karierę i przechodzi na sportową emeryturę. Długo na niej nie wytrzymał. Po niecałych dwóch miesiącach wrócił do treningów. Polak na początku października 2024 roku związał się z Barceloną.

Były golkiper reprezentacji Polski długo czekał na debiut w barwach nowego klubu, ale gdy wszedł już do bramki, to nie oddał w niej miejsca do końca sezonu. Szczęsny był pewnym punktem zespołu i miał wielki wkład w zdobycie Superpucharu Hiszpanii, mistrzostwa kraju i Pucharu Króla.

Garcia zabrał Szczęsnemu miejsce w składzie

W letnim okienku transferowym Barcelona za ponad 25 mln euro kupiła z Espanyolu Joana Garcię i to on został numerem jeden w ekipie z Camp Nou. Szczęsny od początku sezonu pełni rolę rezerwowego. Polak grał tylko wtedy, gdy jego rywal do miejsca w składzie był kontuzjowany.

Barcelona może rozstać się ze Szczęsnym, ale musi za to zapłacić

Dziennik "Sport" donosi, że po zakończeniu sezonu nie jest wykluczone, że Barcelona będzie chciała rozstać się z naszym rodakiem. Umożliwia jej to specjalny zapis w umowie.

Katalończycy mają możliwość jednostronnego rozwiązania kontraktu ze Szczęsny przed jego wygaśnięciem. W takim wypadku Polak mógłby liczyć na rekompensatę w wysokości 2 mln euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj