Adamski chce w Legii strzelać gole i zaliczać asysty
Mierzący 195 cm napastnik w Ekstraklasie zadebiutował w barwach Zagłębia Lubin w sezonie 2021/22. W najwyższej klasie rozgrywkowej wystąpił do tej pory w 27 spotkaniach. Wcześniej był piłkarzem Miedzi Legnica i Lechii Dzierżoniów.
Adamski w rundzie jesienniej występował na pierwszoligowych boiskach i zdobył 11 goli, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. Zaliczył również 10 asyst.
Cieszę się, że Legia mi zaufała i będę starał się to odpłacić na boisku. To szansa na pokazanie moich możliwości. Jestem typem napastnika, który chce mieć piłkę przy nodze, a nie być typowym target-manem. Lubię kreować akcje, moje zadanie to strzelanie goli i asystowanie - powiedział Adamski, cytowany w komunikacie klubu.
Adamski konkurentem dla Rajovicia, Colaka i Nsame
Na początku sezonu najskuteczniejszym zawodnikiem Legii był Jean-Pierre Nsame, który strzelił sześć goli we wszystkich rozgrywkach. Kameruńczyk we wrześniu jednak doznał kontuzji stawu skokowego. Pozostali napastnicy - Duńczyk Mileta Rajovic i Chorwat Antonio Colak - razili nieskutecznością. Łącznie zdobyli pięć bramek w Ekstraklasie.
Wiemy, jaka jest sytuacja kadrowa, jeśli chodzi o napastników. Potrzebujemy kolejnego zawodnika na tej pozycji. Rafał to dobry konkurent i piłkarz, który wykańcza akcje. Może ten transfer wydaje się nieoczywisty, natomiast Rafał udowodnił, że potrafi strzelać i asystować. Mamy nadzieję, że na wyższym poziomie nie zatraci tych umiejętności. Jesteśmy w trudnym momencie sezonu. Rafał jest dla nas nadzieją, że pozytywnie odmieni ofensywę - oświadczył dyrektor sportowy Legii Michał Żewłakow.
Legia broni się przed spadkiem
Legia na zwycięstwo w ekstraklasie czeka od 28 września, gdy pokonała Pogoń Szczecin 1:0. Następnie nie wygrała żadnego z 11 ligowych meczów. W 20 kolejkach wywalczyła 20 pkt i znajduje się w strefie spadkowej, na 16. miejscu. W piątek zagra na wyjeździe z GKS Katowice.