Arka straciła gola już w 1. minucie
Legia przed 22. kolejką zajmowała przedostatnie miejsce w tabeli. Po sobotnim zwycięstwie nad Wisłą Płock awansowała na 15. pozycję i tym samym wydostała się ze strefy spadkowej. Do utrzymania nad kreską legioniści potrzebowali korzystnego rozstrzygnięcia meczu w Gdyni. Tylko remis lub porażka Arki gwarantowała im pozostanie na bezpiecznej lokacie.
Spotkanie fatalnie rozpoczęło się dla gospodarzy. Gorzej chyba nie mogło. Już w pierwszej minucie gry piłkę w bramce Arki umieścił Mateusz Wdowiak.
Arka odpowiedziała jeszcze przed przerwą
Później do siatki trafiali już tylko miejscowi. Arka jeszcze przed przerwą wyszła na prowadzenie. W 32. minucie do remisu doprowadził Michał Marcjanik. Obrońca gospodarzy wykorzystał błąd defensywy gości i z bliska na raty wpakował piłkę do siatki GKS.
Minutę przed końcem pierwszej połowy drugiego gola dla Arki strzelił Nazarij Rusyn. Winę w tej sytuacji ponosi Arkadiusz Jędrych, który zaliczył fatalną stratę przed polem karnym swojej drużyny.
Arka ma punkt przewagi nad Legią
W drugiej odsłonie wynik już nie uległ zmianie. Trzy punkty pozwoliły Arce na wyprzedzenie Legii. Gdynianie są na 15. miejscu i mają punkt przewagi nad strefą spadkową. Natomiast GKS jest 12. i ma trzy punkty przewagi nad Legią. Trzeba jednak dodać, że zespóły z Katowic i Trójmiasta rozegrały o jeden mecz mniej niż drużyna z Warszawy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.