26 marca piłkarska reprezentacja Polski w półfinale baraży o prawo gry na mundialu zmierzy się z Albanią. Nie jest pewne, czy w tym meczu będzie mógł zagrać Jan Bednarek. Filar naszej obrony jest kontuzjowany i nie wiadomo ile potrwa leczenie. To zła wiadomość dla selekcjonera biało-czerwonych. Jan Urban musi brać pod uwagę, że piłkarz FC Porto nie zdąży wrócić do zdrowia na czas.
Bednarek zderzył się z bramkarzem
Bednarek urazu żeber doznał we wtorkowym półfinale Pucharu Portugalii. Jego FC Porto przegrało ze Sportingiem Lizbona 0:1, a on sam przedwcześnie musiał opuścić plac gry.
Reprezentant Polski zderzył się z bramkarzem i upadł na murawę. Interwencja sztabu medycznego nie pomogła. Obrońca "Smoków" nie był zdolny do kontynuowania spotkania.
Występ Bednarka w meczu z Albanią pod znakiem zapytania
Bednarek poznał już diagnozę. Nie jest ona optymistyczna. Przerwa w grze może potrwać nawet sześć tygodni. Jeśli spełniłby się czarny scenariusz, to 29-letni defensor nie będzie brany pod uwagę przez Jana Urbana przy powołaniach na barażowy mecz z Albanią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|