Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna zła wiadomość dla Jana Urbana. Kolejny reprezentant Polski kontuzjowany

5 marca 2026, 06:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolejna zła wiadomość dla Jana Urbana. Kolejny reprezentant Polski kontuzjowany
Kolejna zła wiadomość dla Jana Urbana. Kolejny reprezentant Polski kontuzjowany/East News
Prowadzący w tabeli angielskiej ekstraklasy Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Brighton & Hove Albion 1:0 i powiększył przewagę nad wiceliderem Manchesterem City w 29. kolejce. Z kolei Aston Villa przegrała u siebie z Chelsea Londyn 1:4, a kontuzji w tym meczu doznał piłkarz gospodarzy Matty Cash. To zła wiadomość dla selekcjonera reprezentacji Polski.

Cash nie wyszedł na drugą połowę

Cash po ok. 30 minutach gry musiał skorzystać z pomocy sztabu medycznego. Po chwili przerwy wrócił do gry i wytrwał do końca pierwszej połowy, ale uraz uniemożliwił mu powrót na boisko po przerwie.

Uraz Casha na pewno martwi Jana Urbana. We wtorek kontuzji Jan Bednarek, a do barażowego meczu o mundial z Albanią pozostało już tylko 21 dni.

Casha zastąpił Holender Lamare Pogarde. Wówczas goście prowadzili już 2:1 po dwóch trafieniach Brazylijczyka Joao Pedro (35. i 45+6.) oraz golu jego rodaka Douglasa Luiza dla gospodarzy (2.). W drugiej połowie Joao Pedro skompletował hat-tricka (64.), a wcześniej jedno trafienie dołożył Cole Palmer (55.).

Sensacyjna porażka Liverpoolu

Aston Villa nadal jest czwarta, ale z dorobkiem 51 punktów ma już tylko trzy przewagi nad piątą Chelsea oraz szóstym Liverpoolem. Broniący tytułu „The Reds” we wtorek niespodziewanie przegrali na wyjeździe z ostatnimi w tabeli Wolverhampton Wanderers 1:2.

Na czele niezmiennie jest Arsenal, który po zwycięstwie na wyjeździe nad Brighton & Hove Albion 1:0 ma 67 pkt. Jedyną bramkę zdobył Bukayo Saka (9.), który rozgrywał 300. mecz w barwach londyńskiego klubu.

O siedem punktów mniej ma Manchester City, który ma też o jedno spotkanie rozegrane mniej od lidera. W środę podopieczni hiszpańskiego trenera Josepa Guardioli tylko zremisowali u siebie z broniącą się przed spadkiem ekipą Nottingham Forest 2:2. W ostatniej akcji tego spotkania piłkę zmierzającą do bramki tuż sprzed linii wybił brazylijski obrońca Murillo, ratując punkt dla gości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj