Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek wyszarpała Rybakinie seta z "gardła". Polka w finale turnieju w Cincinnati

17 sierpnia 2025, 21:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Świątek wyszarpała Rybakinie seta z "gardła". Polka w finale turnieju w Cincinnati
Świątek wyszarpała Rybakinie seta z "gardła". Polka w finale turnieju w Cincinnati/PAP/EPA
Iga Świątek w pierwszym secie przegrywała 3:5. Nasza tenisistka jednak odwróciła losy partii. Dosłownie wyszarpała zwycięstwo rywalce z gardła. Ostatecznie Polka wygrała z Jeleną Rybakiną z Kazachstanu 7:5, 6:3 i po raz pierwszy w karierze awansowała do finału turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Cincinnati.

Szóste zwycięstwo Świątek nad Rybakiną

W pierwszej partii Polka miała nieco problemów, przegrywała już 3:5 i 15:30, jednak od tego momentu przejęła inicjatywę, korzystając m.in. z kryzysu Kazaszki. W pierwszym secie dwukrotnie przełamała rywalkę, a w drugim jeden „break” wystarczył jej do zwycięstwa. Był to 10. pojedynek Świątek z Rybakiną i szóste zwycięstwo 24-letniej raszynianki.

Świątek pierwszy raz w finale

Trzecia obecnie w światowym rankingu tenisistka po raz pierwszy w karierze zagra w Cincinnati o tytuł. W dwóch poprzednich edycjach odpadła w półfinale po porażce z późniejszą triumfatorką imprezy. Finałową rywalką Świątek będzie Włoszka Jasmine Paolini.

To będzie szósta konfrontacja Świątek z Paolini. Mająca polskie korzenie Włoszka jeszcze ani raz nie wygrała. W tym roku spotkają się po raz drugi - niecałe dwa miesiące temu 24-letnia tenisistka pokonała pięć lat starszą rywalkę w półfinale turnieju w Bad Homburg.

Linette, Fręch i Kawa odpadły wcześniej

W 1/8 finału porażkę poniosła rozstawiona z numerem 31. Magda Linette. Magdalena Fręch (22.) odpadła w drugiej rundzie, a Katarzyna Kawa zatrzymała się na kwalifikacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj