Świątek siódmy raz zmierzyła się z Aleksandrową
Świątek w Nowym Jorku rozstawiona jest z numerem drugim, a Aleksandrowa grała z 13. 30-latka z Czelabińska czwarty raz dotarła do 1/8 finału w Wielkim Szlemie. Nigdy nie udało jej się zrobić kolejnego kroku. W poniedziałek przeszkodą nie do pokonania okazała się 24-latka z Raszyna. Polka z Rosjanką zmierzyły się po raz siódmy w karierze i piąty raz górą była nasza tenisistka.
Świątek nie dała szans Aleksandrowej
W pierwszym secie do stanu 3:3 mecz miał wyrównany przebieg. W kolejnym gemie Świątek przełamała serwis rywalki i wyszła na prowadzenie. Polka poszła za ciosem i po chwili zwycięsko zakończyła partię, która trwała 31. minut.
W drugiej odsłonie Świątek podanie Aleksandrowej przełamała w czwartym gemie (3:1). Od tego momentu druga rakieta na świecie szła jak po swoje. Pewnie wygrała kolejne trzy gemy z rzędu i zakończyła mecz po godzinie oraz czterech minutach.
Świątek gra o drugi triumf w US Open.
Świątek w Nowym Jorku walczy o powtórzenie wyczynu z 2022 roku, kiedy wygrała US Open. Kolejną rywalką 24-latki z Raszyna będzie w środę Amerykanka Amanda Anisimova (nr 8) albo Brazylijka Beatriz Haddad Maia (18).
Dziś ze zwycięstwa w rywalizacji deblowej cieszył się też Jan Zieliński. Polak i Czech Adam Pavlasek w drugiej rundzie pokonali rozstawionych z numerem 12. Portugalczyka Francisco Cabrala i Austriaka Lucasa Miedlera 6:4, 6:4.
W niedzielę do 1/8 finału awansował Karol Drzewiecki, któremu partneruje Brytyjczyk Marcus Willis. Wygrali z Australijczykiem Johnem Peersem oraz Amerykaninem Jacksonem Withrowem 3:6, 6:3, 7:6 (13-11).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
