Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoska para broniła tytułu. Porażka Świątek i Ruuda w finale miksta US Open

21 sierpnia 2025, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włoska para broniła tytułu. Porażka Świątek i Ruuda w finale miksta US Open
Włoska para broniła tytułu. Porażka Świątek i Ruuda w finale miksta US Open/PAP/EPA
Iga Świątek i Casper Ruud zaznali smaku porażki w finale miksta wielkoszlemowego turnieju US Open. Polsko-norweska para przegrała z Sarą Errani i Andreą Vavassorim 3:6, 7:5, 6-10. Włoski duet bronił w Nowym Jorku tytułu wywalczonego w ubiegłym roku.

Finałowi rywale Świątek i Ruuda zgarnęli milion dolarów

Turniej gry mieszanej wyjątkowo odbywał się w tygodniu kwalifikacji do US Open, a nie w trakcie singlowego turnieju. Miało to zwiększyć jego prestiż i skłonić do udziału w mikście największe gwiazdy światowego tenisa, co w dużym stopniu się udało. Mecze miały krótszy format, dopiero w finale sety były rozgrywane do sześciu gemów.

Decyzja organizatorów o zmianie formatu wywołała kontrowersje. Oburzenia nie kryli niektórzy zawodnicy, którzy specjalizują się w grze podwójnej. Dopuszczenie do rywalizacji tylko 16 par, stworzonych głównie przez etatowych singlistów, zamknęło im bowiem szansę na rywalizację, która w Wielkim Szlemie wiąże się z wysokimi nagrodami. Włosi za zwycięstwo otrzymali milion dolarów do podziału.

Gratuluję, gra z wami była zaszczytem. Pokazaliście wyższość przede wszystkim taktyczną nad specjalistami od singla. Mam nadzieję, że dla was też było to przyjemne doświadczenie. Dziękuję Capser, że poprosiłeś mnie o wspólną grę. Stworzyliśmy udaną parę, choć nie mieliśmy czasu na przygotowania. Mam nadzieję, że takich meczów będzie więcej - powiedziała Świątek po finale.

Świątek nie miała czasu na odpoczynek

Start Świątek w mikstach wydawał się wątpliwy, bo w nocy z poniedziałku na wtorek grała w finale w Cincinnati, w którym pokonała Włoszkę Jasmine Paolini 7:5, 6:4.

Pokazaliśmy, że gra podwójna może być atrakcyjnym produktem i zasługuje na większą ekspozycję - podkreślił natomiast Vavassori.

We wtorek Świątek i Ruud w pierwszej rundzie wygrali z Amerykanami Madison Keys i Francesem Tiafoe 4:1, 4:2, a następnie pokonali Amerykankę Caty McNally i Włocha Lorenzo Musettiego również 4:1, 4:2. Środę zaczęli od wygrania półfinału z Amerykanką Jessicą Pegulą i Brytyjczykiem Jackiem Draperem 3:5, 5:3, 10-8.

W półfinale rozstawiona z numerem trzecim polsko-norweska para dokonała sporego wyczynu, bo w super tie-breaku przegrywała już 4-8. Później zdobyła sześć punktów z rzędu i zameldowała się w finale.

W nim o tytule również decydował super tie-break. Świątek z Ruudem zaczęli go kiepsko i także przegrywali 4-8. Tym razem odrobić straty im się nie udało.

Singlowa rywalizacja w Nowym Jorku rozpocznie się w niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj