Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek w trzeciej rundzie turnieju w Cincinnati. Do awansu potrzebowała 74. minut

9 sierpnia 2025, 21:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek w trzeciej rundzie turnieju w Cincinnati. Do awansu potrzebowała 74. minut
Iga Świątek w trzeciej rundzie turnieju w Cincinnati. Do awansu potrzebowała 74. minut/PAP/EPA
Iga Świątek awansowała do 3. rundy turnieju w Cincinnati. Nasza tenisistka wygrała z Anastazją Potapową 6:1, 6:4. 24-letniej Polce pokonanie Rosjanki zajęło 74. minuty. W kolejnej fazie turnieju rywalką triumfatorki tegorocznego Wimbledonu będzie Ukrainka Marta Kostiuk.

Świątek wygrała pięć gemów z rzędu

Świątek, która w pierwszej rundzie w Cincinnati miała tzw. wolny los, po raz drugi w karierze zmierzyła się z Potapową, obecnie 45. w światowym rankingu. Ich poprzedni pojedynek odbył się w ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego French Open, gdy w 1/8 finału raszynianka pokonała swoją rówieśniczkę z Rosji 6:0, 6:0.

Teraz Świątek też nie miała problemów, choć w drugim secie musiała się trochę namęczyć. W pierwszym - od stanu 1:1 wygrała szybko pięć gemów, tracąc w nich łącznie zaledwie pięć punktów.

Świątek do awansu potrzebowała 74 min.

Druga partia była znacznie bardziej zacięta. Potapowa uspokoiła swoją grę i prowadziła nawet 3:2 (wcześniej obie rywalki zaliczyły po jednym przegranym gemie przy swoim serwisie). Od tego momentu Świątek wróciła jednak do dyspozycji z początku spotkania. Wygrała bardzo szybko trzy kolejne gemy, wychodząc na prowadzenie 5:3.

Rosjanka zdołała jeszcze nieco odrobić straty, ale ostatecznie wyżej notowana tenisistka zwyciężyła 6:4, choć w 10. gemie - zaciętym i najdłuższym w całym spotkaniu - musiała bronić się trzykrotnie przed przełamaniem. Zakończyła trwający 74 minuty pojedynek przy drugiej piłce meczowej.

Kolejną rywalką raszynianki będzie Marta Kostiuk. Rozstawiona z numerem 25. Ukrainka bez kłopotów pokonała w sobotę doświadczoną Niemkę polskiego pochodzenia Tatjanę Marię 6:0, 6:1.

Ostatni sprawdzian prze US Open

W pierwszej rundzie tzw. wolny los miały również inne polskie tenisistki - Magdalena Fręch (nr 22. rozstawienia) i występująca w Cincinnati z numerem 31. Magda Linette.

Impreza w Cincinnati jest praktycznie ostatnim sprawdzianem światowej czołówki przed wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj