Losy meczu rozstrzygnęły się dość późno w drugiej połowie. Bramki dla Senegalu zdobyli Abdou Diallo (70.), Idrissa Gueye (76.) i słynny Sadio Mane (87.). Rywale odpowiedzieli tylko trafieniem - przy stanie 0:2 - Ibrahima Blatiego Toure w 82. minucie.
Senegal wystąpi w finale PNA po raz drugi z rzędu - w 2019 roku przegrał w decydującym meczu z Algierią. Obrońcy tytułu pożegnali się z tegoroczną edycją turnieju już w fazie grupowej.
Finał zaplanowano na 6 lutego, natomiast w środę poinformowano, że mecz o trzecie miejsce odbędzie się w sobotę, czyli dzień wcześniej niż początkowo planowano.
Spotkanie, podobnie jak finał, zostanie rozegrane w Jaunde, ale na stadionie Ahmadou Ahidjo (finał na Olembe Stadium).
– oświadczyła Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF).
Rozgrywanie jednego dnia obu meczów w różnych miejscach tego miasta, jak piszą światowe agencje, wymagałoby wielkiej mobilizacji pracowników służb porządkowych, a także spowodowało problemy z protokołem – działacze CAF prawdopodobnie nie byliby w stanie przekazać medali za trzecie miejsce i zdążyć na czas na finał.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.