Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2022. Kanada prawie pewna drugiego w historii występu na mundialu

3 lutego 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Narciso Orellana i Jonathan David
<p>Narciso Orellana i Jonathan David</p>/PAP/EPA
Piłkarze Kanady kontynuują zwycięską passę w eliminacjach mistrzostw świata w strefie CONCACAF i są praktycznie pewni drugiego w historii występu w tej imprezie. Wyjazdowe zwycięstwo nad Salwadorem 2:0 było ich siódmym w tej rywalizacji, a szóstym z rzędu.

Wygrana nie przyszła jednak faworytom łatwo. Gospodarze dzielnie się bronili do 66. minuty, kiedy prowadzenie ekipie spod znaku Klonowego Liścia dał Atiba Hutchinson, 38-letni kapitan grający na co dzień w Besiktasie Stambuł W doliczonym przez sędziego czasie gry rezultat ustalił snajper mistrza Francji Lille OSC Jonathan David.

Bez kolegi Lewandowskiego

W tym "okienku" eliminacji Kanada, która musiała sobie radzić bez mającego problemy z sercem po przejściu zakażenia koronawirusem zawodnika Bayernu Monachium Alphonso Daviesa, odniosła trzy zwycięstwa bez straty gola.

Niepokonani w 11 kwalifikacyjnych spotkaniach piłkarze trenera Johna Herdmana prowadzą w tabeli z czteropunktową przewagą nad "etatowymi" uczestnikami mundiali - Amerykanami i Meksykanami.

napisała agencja prasowa AFP w podsumowaniu środowej serii meczów.

Grali w "arktycznych" warunkach

Drużyna USA w Saint Paul w Minnesocie, przy minus 17 stopniach Celsjusza, wygrała z najsłabszym w stawce Hondurasem 3:0, a na listę strzelców wpisali się m.in. Weston McKennie z Juventusu Turyn i Christian Pulisic z Chelsea Londyn. Z kolei Meksyk - po golu w końcówce z rzutu karnego doświadczonego Raula Jimeneza - pokonał 1:0 czwartą w tabeli Panamę, której strata do Kanady urosła do ośmiu punktów.

Do końca eliminacji w strefie CONCACAF, obejmującej Amerykę Północną, Środkową i Karaiby, pozostały trzy serie meczów, które zaplanowano pod koniec marca. Trzy najlepsze reprezentacje wywalczą awans do MŚ w Katarze, zaś czwarta w czerwcu rozegra baraż interkontynentalny ze zwycięzcą kwalifikacji w strefie Oceanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Reprezentanci Meksyku zmuszeni do oddania zegarków. Były warte milion dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj