Poprzedni rekord, ustanowiony 30 marca na tym samym obiekcie podczas spotkania ćwierćfinałowego LM przeciwko Realowi Madryt, wynosił 91 553 osoby.
W piątek piłkarki Barcelony wygrały 5:1, a dwie bramki zdobyła laureatka Złotej Piłki Alexia Putellas. W drużynie niemieckiej od 61. minuty grała Ewa Pajor. Rewanż zostanie rozegrany 30 kwietnia w Wolfsburgu.
W drugiej parze półfinałowej rywalizują dwa francuskie zespoły - Olympique Lyon i Paris Saint-Germain.
Zawodniczki
dopiero po raz drugi wystąpiły przed publicznością na Camp Nou. Zazwyczaj rozgrywają swoje mecze na mogącym pomieścić 6 tys. widzów stadionie im. Johana Cruyffa.
Wcześniej największą widownię w historii futbolu kobiecego zgromadził finał mistrzostw świata w 1999 roku w Pasadenie, z udziałem reprezentacji USA i Chin. Na trybunach stadionu Rose Bowl zasiadło wówczas 90 185 osób.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.