Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator żąda 20 miesięcy więzienia dla Blattera i Platiniego

15 czerwca 2022, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michel Platini
<p>Michel Platini</p>/Newspix
Prokurator w procesie o oszustwo byłego prezydenta FIFA Seppa Blattera i wiceprezesa Michela Platiniego zażądał w środę, by obaj mężczyźni otrzymali wyroki po 20 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Rozprawa toczy się przed szwajcarskim sądem.

Blatterowi i Platiniemu, byłemu kapitanowi reprezentacji Francji, który był prezydentem UEFA, groziły wyroki do pięciu lat pozbawienia wolności za przestępstwa finansowe. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości uznali jednak, że faktyczny pobyt w więzieniu w ich przypadku jest mało prawdopodobny. Werdykty 11-dniowego procesu spodziewane są 8 lipca.

Prokurator Thomas Hildbrand zwrócił się również do trzech sędziów szwajcarskiego Federalnego Sądu Karnego w Bellinzonie, aby Platini zapłacił FIFA ponad 2,2 miliona franków szwajcarskich (2,2 miliona dolarów) odszkodowania.

Blatter i Platini odpowiadają za korupcję, oszustwa, fałszerstwa i bezprawny przelew temu byłemu francuskiemu piłkarzowi dwóch milionów franków szwajcarskich.

Obaj byli działacze, którzy kiedyś blisko współpracowali, zaprzeczają, że dopuścili się złamania prawa. Twierdzą, że mieli ustną umowę w sprawie płatności, która dotyczyła prac doradczych w latach 1998-2002 byłego gwiazdora Juventusu Turyn i reprezentacji Francji. W wyniku tej afery Szwajcar zakończył swoje 17-letnie rządy w FIFA.

Blatter powiedział, że FIFA prawidłowo rozliczyła pieniądze, a Platini twierdził, że bezpodstawny zarzut wyszedł na jaw we wrześniu 2015 roku, aby zablokować mu kampanię na prezydenta FIFA.

Platini, który miał zostać następcą Blattera w 2016 roku, powiedział w oświadczeniu opublikowanym po posiedzeniu sądu, że jest "pogodny i pewny siebie".

- powiedział Platini.

Obaj oskarżeni zeznawali w zeszłym tygodniu i oczekuje się, że wydadzą oświadczenia na zakończenie procesu. Ma to nastąpić 22 czerwca.

86-letni Blatter ma poważne problemy kardiologiczne i w grudniu 2021 roku był przez ponad tydzień utrzymywany w stanie śpiączki. Z tego powodu proces na początku czerwca rozpoczął się z małym opóźnieniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMichał Probierz "odpalił się" w internecie. Skandaliczne słowa byłego selekcjonera »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj