Polscy piłkarze przegrali w Lidze Narodów z reprezentacją Holandii 0:2. Od wyniku bardziej boli styl w jakim biało-czerwoni doznali porażki. Od patrzenia na nieporadność i bezradność naszych zawodników aż bolały oczy. Ich słaba gra zainteresowała szefa Najwyższej Izby Kontroli, który w mediach społecznościowych pogroził palcem.
Marian Banaś stał się sławny po aferze związanej z wynajmowaniem pokoi hotelowych na godziny. Mimo skandalu i nacisków ze strony władzy nie ustąpił ze stanowiska. prezesa NIK. "Pancerny Marian" okazał się niezatapialny i niezniszczalny. Teraz mocno daje się we znaki rządzącym. Czy kolejną instytucją, którą weźmie na celownik będzie PZPN?
Banaś "straszy" kontrolą
Na to może wskazywać jego najnowszy wpis na Twitterze.
Biało-czerwoni w najbliższą niedzielę grają mecz o wszystko. W Cardiff zmierzą się z Walią, jeśli przegrają, to spadną z najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy wtedy w poniedziałek do siedziby futbolowej centrali zapukają kontrolerzy wysłani przez Banasia?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|