O rozstawieniu decydował ranking z zakończonej we wtorek fazy grupowej Ligi Narodów. Dlatego do drugiego koszyka trafiły m.in. Francja i Anglia.
Jako pierwsi będą losowani uczestnicy Final Four Ligi Narodów
W eliminacjach ME wystąpią 53 drużyny, które zostaną rozlosowane do dziesięciu grup - siedmiu z pięcioma zespołami i trzech z sześcioma. Niemcy, jako gospodarz turnieju finałowego, nie wystąpią w eliminacjach. Nie zagra także Rosja, wykluczona z wszystkich rozgrywek pod egidą UEFA z powodu inwazji na Ukrainę.
Dwie najlepsze drużyny z każdej z 10 grup awansują do turnieju finałowego (14 czerwca - 14 lipca 2024), a pozostałych trzech finalistów wyłonią baraże spośród najlepszych zespołów Ligi Narodów.
UEFA zaznaczyła, że w czasie losowania będą obowiązywać pewne ograniczenia. Jako pierwsi będą losowani do grup A-D (pięciozespołowych) uczestnicy Final Four Ligi Narodów - Chorwacja, Hiszpania, Holandia i Włochy, aby w terminie turnieju finałowego (14-18 czerwca) nie rozgrywać meczów eliminacji.
Z przyczyn politycznych nie mogą do jednej grupy trafić: Armenia z Azerbejdżanem, Ukraina z Białorusią, Bośnia i Hercegowina z Kosowem, Serbia z Kosowem oraz Gibraltar z Hiszpanią.
Pod uwagę będą brane również czynniki związane z klimatem (maksymalnie dwie drużyny w grupie z krajów określonych jako "zimowe", gdzie mecze mogą być rozgrywane w trudnych warunkach) oraz z minimalizowaniem dalekich podróży.
Podział na koszyki przed losowaniem grup eliminacji ME 2024:
koszyk 1: Chorwacja, Włochy, Holandia, Hiszpania, Belgia, Dania, Węgry, Polska, Portugalia, Szwajcaria
koszyk 2: Francja, Austria, Czechy, Anglia, Walia, Izrael, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Szkocja, Finlandia
koszyk 3: Ukraina, Islandia, Norwegia, Słowenia, Irlandia, Albania, Czarnogóra, Rumunia, Szwecja, Armenia
koszyk 4: Gruzja, Grecja, Turcja, Kazachstan, Luksemburg, Azerbejdżan, Kosowo, Bułgaria, Wyspy Owcze, Macedonia Północna
koszyk 5: Słowacja, Irlandia Północna, Cypr, Białoruś, Litwa, Gibraltar, Estonia, Łotwa, Mołdawia, Malta
koszyk 6: Andora, Liechtenstein, San Marino
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
