Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Brzęczek odchodzi z Wisły Kraków. Trener złożył dymisję

3 października 2022, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jerzy Brzęczek
<p>Jerzy Brzęczek</p>/Shutterstock
Jerzy Brzęczek nie będzie dłużej trenerem pierwszoligowych piłkarzy Wisły Kraków - poinformował klub. 51-letni szkoleniowiec, były selekcjoner kadry narodowej, złożył dymisję, która została przyjęta przez władze klubu. Na razie nie podano, kto będzie nowym szkoleniowcem "Białej Gwiazdy".

Brzęczek pracę w Wiśle rozpoczął 14 lutego, zastępując Słowaka Adriana Gulę. Jego zadaniem było utrzymanie zespołu w ekstraklasie, ale tego celu nie udało się zrealizować. Po jego kierunkiem drużyna wygrała tylko jeden mecz, zdobyła 10 punktów i zajęła przedostatnie miejsce w tabeli.

Udany początek sezonu

Mimo to Brzęczek zachował posadę, a jego kompetencje zostały rozszerzone, gdyż kierował działem sportowym i odpowiadał za politykę transferową. Latem zbudował praktycznie nowy zespół, który miał walczyć o powrót do krajowej elity.

Początek sezonu był udany. Po ośmiu kolejkach drużyna była liderem tabeli z dorobkiem 18 punktów. W wrześniu "Biała Gwiazda" spisywała się jednak fatalnie - przegrała u siebie z Puszczą Niepołomice 2:3, na wyjeździe ze Stalą Rzeszów 1:2, a potem zremisowała 1:1 na swoim stadionie z Ruchem Chorzów.

Kibice domagali się dymisji Brzęczka

Okazją na poprawę formy miała być dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna. Po niej krakowska drużyna w słabym stylu przegrała 0:1 w Chojnicach z Chojniczanką, co oznaczało spadek na ósme miejsce w tabeli. Już po meczu w Rzeszowie ze Stalą, a także w Chojnicach obecni tam kibice Wisły domagali się dymisji szkoleniowca.

Brzęczek poprowadził zespół w 27 spotkaniach, odnosząc 7 zwycięstw, 10-krotnie remisując i doznając 10 porażek. Średnia zdobytych przez niego punktów to 1,15 na mecz.

Na razie nie wiadomo, kto będzie nowym trenerem Wisły. Klub zapowiedział, że o kształcie sztabu szkoleniowego poinformuje w kolejnym komunikacie.

Krakowianie najbliższy ligowy mecz rozegrają w piątek na swoim stadionie z trzecim w tabeli ŁKS Łódź.

Autor: Grzegorz Wojtowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTomasiak wybrał mieszkanie. Wiemy, ile ma metrów i znamy jego cenę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj