Dziennik Gazeta Prawana logo

Michniewicz spotkał się z zarządem PZPN. Przedstawił raport z mundialu

15 grudnia 2022, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czesław Michniewicz
<p>Czesław Michniewicz</p>/Newspix
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz, którego kontrakt upływa 31 grudnia, spotkał się w czwartek z zarządem PZPN. Rozmowy trwały dwie godziny. Na razie nie zapadła decyzja ws. przyszłości trenera kadry. Na mundialu w Katarze biało-czerwoni odpadli w 1/8 finału po porażce z Francją 1:3.

- powiedział PAP rzecznik prasowy PZPN i team menedżer reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski.

Podobne stanowisko przedstawił sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski.

- przyznał Wachowski, cytowany na stronie federacji.

Powtórzył, że decyzję w sprawie selekcjonera kadry prezes Kulesza podejmie w najbliższym czasie.

– zaznaczył sekretarz generalny PZPN.

Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja zapadnie do końca roku, być może nawet w przyszłym tygodniu.

W najbliższych dniach nie będzie Kuleszy w kraju. Szef federacji leci bowiem do Kataru, gdzie w niedzielę obejrzy finał mistrzostw świata Argentyna - Francja, którego sędzią głównym będzie Szymon Marciniak.

Kilka dni wcześniej poinformowano, że PZPN nie skorzystał z klauzuli umownej, która umożliwiała jednostronne przedłużenie kontraktu Michniewicza. Federacja miała tydzień od ostatniego meczu biało-czerwonych na mundialu (4 grudnia z Francją), aby skorzystać z opcji przedłużenia tej umowy.

Jednocześnie zapowiedziano wówczas dalsze rozmowy obu stron.

Z informacji PAP wynika, że czwartkowe spotkanie zarządu PZPN z Michniewiczem nie należało do spokojnych, a jego przyszłość jako selekcjonera jest bardzo wątpliwa.

Niewiele było dyskusji na temat przyszłości, planów reprezentacji. Większość czasu poświecono na omówienie spraw z ostatnich tygodni, nie tylko sportowych.

52-letni Michniewicz został trenerem reprezentacji w styczniu 2022 po tym, jak z pracy zrezygnował Portugalczyk Paulo Sousa. Zrealizował wszystkie zadania - awansował w marcu po finałowym barażu ze Szwecją (2:0) do mistrzostw świata, utrzymał drużynę w najwyższej dywizji Ligi Narodów, a na mundialu w Katarze wyszedł z grupy.

Sporo wątpliwości wzbudził jednak styl biało-czerwonych w fazie grupowej, w której zremisowali z Meksykiem 0:0, wygrali z Arabią Saudyjską 2:0 i przegrali z Argentyną 0:2.

Jeszcze bardziej na niekorzyść Michniewicza działa tzw. afera premiowa i fakt, że o nagrodzie finansowej, jaką rzekomo kadra miała obiecaną za wyjście z grupy od premiera Mateusza Morawieckiego, prawdopodobnie nie wiedziały władze PZPN (ostatecznie poinformowano już, że nie będzie rządowych środków na premie dla piłkarzy).

Na dodatek, według mediów, w reprezentacji doszło do nieporozumień przy podziale ewentualnej premii. Zarówno wśród samych zawodników, jak i między piłkarzami oraz sztabem. Michniewicz i kapitan Robert Lewandowski zaprzeczyli w mediach tym informacjom.

Na "trenerskiej giełdzie" pojawiają się już nazwiska potencjalnych następców obecnego selekcjonera - wśród nich głównie zagranicznych szkoleniowców, m.in. Ukraińca Andrija Szewczenki i Chorwata Nenada Bjelicy.

Kulesza ma trochę czasu na wybór selekcjonera, ale im szybciej go wybierze, tym lepiej w perspektywie eliminacji Euro 2024.

"Polska" grupa w tych kwalifikacjach jest teoretyczna najłatwiejsza z możliwych, lecz terminarz nieco gorszy. Biało-czerwoni rozpoczną 24 marca meczem z Czechami na wyjeździe i trzy dni później spotkają się z Albanią u siebie. W tej stawce są także niżej notowane Wyspy Owcze i Mołdawia. Na turniej w Niemczech awansują dwie drużyny z grupy.

Na razie wiadomo, że w marcowym meczu Albania zagra z Polską osłabiona. Poważnej kontuzji kolana doznał jej najsłynniejszy piłkarz - Armando Broja z Chelsea Londyn, który musi pauzować do końca sezonu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTa dyscyplina znika z igrzysk olimpijskich. Będzie za to parytet płci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj