Dziennik.pl logo

Arka żąda zmiany wyniku sobotniego meczu

26 maja 2009, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Arka Gdynia wystąpiła do zarządu PZPN, aby sobotni mecz z GKS Bełchatów (1:1) zweryfikować na jej korzyść. Zdaniem ekipy z Gdyni sędzia spotkania - Artur Radziszewski popełnił ewidentny błąd, który kosztował Arkę dwa punkty. Nie uznał prawidłowo zdobytego gola.

Chodzi o sytuację z 85. minuty sobotniego spotkania, kiedy arbiter nie uznał bramki dla Arki, gdyż dopatrzył się przewinienia Zbigniewa Zakrzewskiego.

"Choć nigdy w historii światowego futbolu nie zmieniono wyniku z boiska, to my wykorzystujemy wszystkie przysługujące nam kroki, aby zaprotestować przeciwko ewidentnemu wypaczeniu wyniku meczu" - mówi Krzysztof Sampławski, prezes Arki.

Klub z Gdyni walczy o utrzymanie w Ekstraklasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj