Mecz z Grecją był dla Ebiego Smolarka wyjątkowo trudny. Piłkarz Racingu Santander dowiedział się, że musi sobie szukać nowego klubu. W dodatku powiedziali mu o tym... dziennikarze! "To, co ukazało się na stronie internetowej hiszpańskiego klubu o tym, że rozwiązałem kontrakt, nie jest prawdą. Ja niczego nie podpisywałem. Wracam teraz do Hiszpanii i zobaczymy, jak to się dalej potoczy" - mówi piłkarz.
"Zdaje sobie sprawę z tego, że muszę sobie szukać nowego klubu. Ale najpierw musimy się dogadać z Racingiem co do warunków rozstania. Na razie nic nie zostało ustalone" - mówi Smolarek w rozmowie z "Faktem". - dodaje.
>>>Smolarek szuka nowego klubu
O swoim występie w meczu z Grecją Smolarek mówi krótko: "Nie było źle, chociaż to na pewno nie był mój najlepszy występ w reprezentacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane