Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2026. Sensacja! Wenezuela zatrzymała Brazylię

13 października 2023, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Neymar Jr i Yordan Osorio
Neymar Jr i Yordan Osorio/PAP/EPA
Brazylia tylko zremisowała przed własną publicznością z Wenezuelą 1:1 w 3. kolejce eliminacji mistrzostw świata 2026 w strefie południowoamerykańskiej. Na czele tabeli z kompletem zwycięstw jest broniąca tytułu Argentyna.

"Canarinhos" podejmowali Wenezuelę w Cuiabie, gdzie obu ekipom dokuczał upał, a zastrzeżenia budził też stan murawy. Gospodarze objęli prowadzenie w 50. minucie po golu Gabriela Magalhaesa, ale w 85. do wyrównania efektowną przewrotką doprowadził Eduard Bello.

To nie był zły mecz w naszym wykonaniu, ale żal niewykorzystanych okazji. Mieliśmy szansę strzelić drugiego, trzeciego i czwartego gola, ale tego nie zrobiliśmy - powiedział selekcjoner gospodarzy Fernando Diniz.

Brazylia ma siedem punktów i spadła na drugie miejsce w strefie CONMEBOL. Prowadzi Argentyna, która pokonała w Buenos Aires Paragwaj 1:0 po golu Nicolasa Otamendiego w 3. minucie.

Kibice gospodarzy mieli jeszcze jedną okazję do okazania radości - w 53. minucie na boisku pojawił się kontuzjowany ostatnio Lionel Messi. Zawodnik Interu Miami był bliski podwyższenia prowadzenia, ale po dwóch jego strzałach piłka odbiła się od słupka.

Kiedy mamy Leo na boisku, jestem spokojniejszy. Gramy na bardzo dobrym poziomie i czujemy się z tym komfortowo - ocenił pomocnik Rodrigo De Paul.

Argentyna jako jedyna może pochwalić się kompletem punktów, ponadto "Albicelestes" nie stracili jeszcze ani jednej bramki.

Po zwiększeniu liczby drużyn uczestniczących w mundialu z 32 do 48 ze strefy południowoamerykańskiej do turnieju finałowego kwalifikuje się bezpośrednio sześć drużyn, a siódma weźmie udział w barażu interkontynentalnym.

Mistrzostwa świata w 2026 roku odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj