"Dzisiaj po raz pierwszy doszło do spotkania prezesa i właściciela klubu Józefa Wojciechowskiego z Duszanem Radolskym. Zarówno jeśli chodzi o warunki pracy, jak i długość kontraktu" - poinformował członek zarządu klubu, Piotr Ciszewski, dodając że .
We wtorek po południu Radolsky poprowadzi już trening "Czarnych Koszul".
Co zdecydowało o wyborze 58-letniego Słowaka? "Złożyło na to kilka czynników - wyjaśnił Ciszewski. - Po pierwsze, to trener z "wyższj półki", po drugie - aktualnie nie był związany z żadnym klubem, po trzecie - , a z drugiej strony mówi po polsku, zna naszą ligę, poszczególne drużyny i piłkarzy.
Po raz pierwszy w Polsce W Groclinie Słowak pracował trzy lata, a do polskiej ekstraklasy wrócił w 2007 roku i został trenerem Ruchu Chorzów. Pracował tam przez sezon i cztery kolejki następnego.
W poprzednim sezonie pracował w MSK Żylina, odnosząc kolejne sukcesy na arenie międzynarodowej, m.in. eliminując z Pucharu UEFA Aston Villę.
Tylko to interesuje Józefa Wojciechowskiego. Wiadomo, że nie zawsze wszystko się udaje, więc ewentualnie wchodzi w grę udział w Lidze Europejskiej, ale nie w tak skromnym wymiarze jak w tym roku" - dodał Ciszewski.
W najbliższą niedzielę czeka ją wyjazd do ... Chorzowa na mecz Ruchem, ostatnim polskim pracodawcą Radolsky'ego.