Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyleciał, bo zakazał prezesowi wejść do szatni

18 września 2009, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cristiano Bergodi wyleciał z hukiem ze Steauy Bukareszt. Włoski trener podpadł ekscentrycznemu właścicielowi rumuńskiego klubu, Gigiemu Becaliemu. W przerwie meczu w Lidze Europy z Sheriffem Tyraspol Bergodi nie wpuścił prezesa do szatni. Ten natychmiast się zemścił.
Poniżony przez Włocha Becali wkrótce po ostatnim gwizdku sędziego oznajmił, że Bergodi już nie jest trenerem Steauy, która zremisowała ze Sheriffem 0:0. "Teraz trenerem jest Mihali Stichita i pierwszy trening poprowadzi w piątek" - powiedział prezes.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj