1,5 promila alkoholu we krwi Musiała i Frankowskiego
Kara nałożona przez UEFA jest nieco surowsza od tej, którą pod koniec sierpnia wymierzył PZPN. Rodzima federacja zdyskwalifikowała sędziów na rok, z czego siedem miesięcy w zawieszeniu na dwa lata.
6 sierpnia ok. godz. 1.40 policja otrzymała zgłoszenie o trzech mężczyznach, którzy szli al. Tysiąclecia w Lublinie w kierunku galerii handlowej niosąc ze sobą znak drogowy. Mężczyźni zostali zbadani alkomatem. Okazało się, że mieli ok. 1,5 promila alkoholu we krwi i trafili na izbę wytrzeźwień.
Musiał i Frankowski przeprosili za swoje zachowanie
Musiał i Frankowski tego samego dnia wieczorem mieli pracować na Arenie Lublin przy spotkaniu 3. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów Dynamo Kijów - Rangers FC. Frankowski miał pełnić funkcję głównego sędziego VAR, jego asystentem miał być Musiał, ale po incydencie zostali odsunięci.
Obaj sędziowie szybko wydali oświadczenia, w których przeprosili za swoje zachowanie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.