Selekcjoner reprezentacji Meksyku zalał się krwią
Do zdarzenia doszło, gdy po zakończeniu meczu na stadionie im. generała Francisco Morazana w San Pedro Sula w Hondurasie, Aguirre szedł wzdłuż linii bocznej, by uścisnąć dłoń trenera rywali Reinaldo Ruedy.
Puszka z piwem rzucona z trybun przez jednego z kibiców trafiła go w czubek głowy. Szkoleniowiec mocno krwawił, jednak podczas konferencji prasowej zbył temat.
To jest piłka nożna i nie ma sensu wspominać o innych rzeczach. Nie jestem typem, który narzeka - stwierdził Aguirre.
Bezpieczeństwo jest priorytetem CONCACAF
Konfederacja Piłki Nożnej Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów (CONCACAF) stanowczo potępiła incydent.
Bezpieczeństwo drużyn i kibiców jest priorytetem CONCACAF. Tego typu agresywne zachowania nie mają miejsca w piłce nożnej. Incydent zostanie skierowany do Komisji Dyscyplinarnej CONCACAF w celu dalszego przeglądu i dochodzenia - można przeczytać w oświadczeniu federacji.
Rewanż 20 listopada
Aguirre objął stanowisko trenera piłkarskiej reprezentacji Meksyku po raz trzeci w lipcu, zastępując Jaime Lozano, który został zwolniony po odpadnięciu Meksykanów z fazy grupowej Copa America.
Rewanżowe starcie w ćwierćfinale LN zostanie rozegrane 20 listopada.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
