Dziennik Gazeta Prawana logo

Legendarny trener był bankrutem. Zostawił po sobie gigantyczne długi

24 stycznia 2025, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sven Goran Eriksson
Sven Goran Eriksson/shutterstock
O zmarłych nie mówi się źle, ale bliscy Svena Gorana Erikssona mogą niedobrze go wspominać. Legendarny trener piłkarski zmarł w sierpniu w wieku 76 lat. Jak się okazało po jego śmierci, Szwed był bankrutem. Spadkobiercy nie otrzymają nic ze sprzedaży jego rezydencji, wszystkich ruchomości i pamiątek. Szkoleniowiec po sobie pozostawi gigantyczne długi.

Eriksson nie płacił podatków

Posiadłość Erikssona została w styczniu wystawiona na sprzedaż za 25 milionów szwedzkich koron (2,2 mln euro), jego ruchomości zostały wycenione przez dom aukcyjny na 43 miliony (3,8 mln euro), natomiast długi, głównie niezapłacone podatki wynoszą 118 milionów koron czyli 10,3 miliona euro, z czego 99 milionów (8,6 mln euro) zamierza odzyskać brytyjski urząd skarbowy.

Adwokat rodziny Anders Runebjer zajmujący się spadkiem wyjaśnił dziennikowi "Goeteborgs Posten", że jest to rodzaj pośmiertnego bankructwa - niestety długi są tak wielkie, że po sprzedaży wszystkiego po Erikssonie dla jego rodziny nie pozostanie już nic.

Partnerka Eriksson wróciła do Panamy

Posiadłość, w której mieszkał Eriksson zlokalizowana jest w środkowej Szwecji, liczy 26 tysięcy metrów kwadratowych z kilkoma budynkami m.in. letnią willą z prywatną plażą nad jeziorem, krytym basenem i głównej, wybudowanej pod koniec XIX wieku rezydencji o powierzchni mieszkalnej 800 metrów kwadratowych.

Przez ostatnie 15 lat aż do śmierci Eriksson mieszkał tu z partnerką, pochodzącą z Panamy Yaniseth Alcides, którą poznał w czasie kiedy był selekcjonerem Meksyku w latach 2008-2009. Po śmierci szkoleniowca wróciła do Panamy nie zabierając nic ze sobą.

Garnitur najciekawszą pamiątką po Erikssonie

Sprzedażą posiadłości zajmuje się dom maklerski Sotheby's International Realty, natomiast szwedzka firma aukcyjna zajmie się sprzedażą ponad 200 skatalogowanych przedmiotów i pamiątek po szkoleniowcu.

Jak podała stacja radiowa P4 Varmland najciekawszą rzeczą o spodziewanej wysokiej wartości kolekcjonerskiej jest garnitur Gorgio Armaniego z logo reprezentacji Anglii, ponieważ w jednej z kieszeni znaleziono kartkę z notatkami z wygranego 1:0 meczu 1/8 finału mistrzostw świata w 2006 roku pomiędzy Anglią i Ekwadorem.

Inne to wiele marynarek trenerskich, krawatów i spinek do koszul prowadzonych przez niego reprezentacji Anglii, Meksyku, Filipin i Wybrzeża Kości Słoniowej i klubów m.in. Juventusu, Fiorentiny, Lazio, Benfiki i Manchesteru City, medale, szklany puchar przyznany za trenera roku 2001 w Wielkiej Brytanii oraz złoty medal za mistrzostwo Serie A z Lazio - podała stacja.

Urząd skarbowy zgodził się na odpis od pogrzebu

Na szczęście dla rodziny szwedzki urząd skarbowy po otrzymaniu specyfikacji masy spadkowej zgodził się na odpis 690 tysięcy koron (60 tys. euro) kosztów pogrzebu, który odbył się 13 września w rodzinnej miejscowości Erikssona Torsby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj