Dziennik Gazeta Prawana logo

Probierz nie wyklucza sensacyjnych powołań do kadry. Kandydatów jest dwóch

17 lutego 2025, 06:49
[aktualizacja 21 lutego 2025, 09:23]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oskar Zawada
Oskar Zawada/Shutterstock
W marcu piłkarska reprezentacja Polski rozpocznie eliminację do mistrzostw świata. Kolejno zmierzy się z Litwą i Maltą. Selekcjoner naszej kadry nie wyklucza, że zdecyduje się na sensacyjne powołania. Michał Probierz ma dwóch kandydatów, których obecność w kadrze będzie niespodzianka.

Probierz powoła Zawadę i Kownackiego?

W zimowym okienku transferowym spora grupa polskich piłkarzy zmieniła barwy klubowe. Z reguły nasi rodacy przenosili się do słabszych klubów i lig, ale dzięki temu zyskali szanse na regularne występy w swoich nowych zespołach. Na to w rozmowie z "Kanałem Sportowym" zwrócił uwagę Probierz. Selekcjoner biało-czerwonych dostrzegł też, że w dobrej formie obecnie są też nieoczywiści kandydaci do gry w jego drużynie.

Pocieszające jest to, że jest grupa zawodników, która zaczęła grać. Są też piłkarzy, którzy stają się kandydatami do tego, aby otrzymać powołanie. Dawid Kownacki bardzo dobrze prezentuje się w Fortunie Duesselforf, a Oskar Zawada bardzo ciekawie radzi sobie w Holandii. Obserwujemy szerszą grupę piłkarzy, mimo wszystko eliminacje nie są czasem na dokonywanie eksperymentów - ocenił Probierz.

Kownacki i Zawada strzelili po 9 goli

Kownacki i Zawada w tym sezonie faktycznie prezentują dobrą formę. Pierwszy na poziomie 2. Bundesligi strzelił dziewięć goli. Tyle samo bramek dla RKC Waalwijk zdobył Zawada, dla którego ewentualne powołanie do kadry byłoby pierwszym w karierze.

Spora konkurencja w ataku reprezentacji Polski

Obaj wymienieni piłkarze jednak mają sporą konkurencję na swojej pozycji w reprezentacji. W rewelacyjnej formie jest Robert Lewandowski. Kapitan naszej kadry strzela gola za golem w Barcelonie. Seryjnie do siatki w lidze tureckiej trafia też Krzysztof Piątek. W miniony weekend swojego szóstego gola dla FC Midtjylland strzelił Adam Buksa, a jest jeszcze Karol Świderski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o epoce PRL. Dla każdego urodzonego przed 1989 rokiem 8/10 to obowiązek. Nieliczni nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj