Obywatel Ukrainy pobity na stadionie Legii
Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek, w trakcie meczu Ligi Konferencji, w którym Legia zmierzyła się na własnym stadionie z norweskim Molde. Wśród licznie przybyłej na trybuny publiczności był też 60-letni obywatel Ukrainy.
Szokujący powód brutalnego ataku kibica Legii
Według informacji informacji przekazanych przez "Super Express" mężczyzna robił na stadionie zdjęcia. To nie spodobało się 34-letniemu bandycie, który zakazał mu tego i chciał go wyrzucić ze stadionu. Użył przy tym przemocy fizycznej.
Atak był bardzo brutalny. Napastnik kopał i okładał pięściami swoją ofiarę po całym ciele. Poszkodowany odniósł ciężkie obrażenia, w tym pęknięcie kości czaszki.
Bandyta z Łazienkowskiej trafił do aresztu
34-letni bandyta został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty zmuszenia do określonego zachowania, udziału w bójce i spowodowanie uszczerbku na zdrowiu powyżej 7 dni. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 2 miesiące - informuje "Super Express".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
