Dwa efektowne gole dały Legii zwycięstwo
Legia Warszawa nie zwalnia tempa. W niedzielnym spotkaniu przed własną publicznością podopieczni Marka Papszuna pokonali Wisłę Kraków 2:0, podtrzymując miano jedynej niepokonanej drużyny w obecnym sezonie Ekstraklasy.
Bohaterami stołecznego zespołu zostali Łukasz Zjawiński i Rafał Adamski. Obaj popisali się precyzyjnymi uderzeniami w okienko bramki, nie dając szans rywalom.
Wisła, która jest najlepiej spisującym się beniaminkiem rozgrywek, nie zdołała znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę gospodarzy. Krakowianie zgromadzili dotychczas 17 punktów i zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli.
Mariusz Jop: „Wygrał zespół, który był skuteczniejszy”
Po zakończeniu spotkania trener Wisły Kraków Mariusz Jop podkreślał, że jego drużyna miała trudne zadanie, mierząc się z dobrze zorganizowanym przeciwnikiem.
– Na tym stadionie nie gra się łatwo. Legia jest dobrze zorganizowaną drużyną. Trudno było kreować okazje. Mieliśmy swoje momenty. Wygrał zespół, który był skuteczniejszy. Legia wykorzystała trudne sytuacje. Zjawiński i Adamski trafili idealnie w okienko. Nie był to wybitny mecz w naszym wykonaniu, ale też nie był zły – ocenił szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
Zdaniem trenera krakowskiego zespołu jego podopiecznym nie zabrakło zaangażowania, jednak w decydujących momentach to gospodarze wykazali się większą skutecznością.
Starcie dwóch filozofii. Jop docenił styl Papszuna
Szkoleniowiec Wisły odniósł się również do sposobu gry preferowanego przez Marka Papszuna. Przyznał, że zespoły prowadzone przez trenera Legii wyróżniają się dyscypliną taktyczną i konsekwencją w realizacji założeń.
– Wiemy, jaki styl preferuje trener Papszun. To są zawsze zdyscyplinowane zespoły, grające prosto i blisko siebie. Dopóki jest to skuteczne, to każdy jest z tego zadowolony. Ja mam inną filozofię. Dziś filozofia trenera Papszuna była górą, ale sezon się jeszcze nie skończył – zaznaczył Jop.
