Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik wydaje krocie na rezerwowych

3 sierpnia 2011, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Górnik wydaje krocie na rezerwowych
Newspix
Do 200 tysięcy złotych miesięcznie wzrośnie koszt utrzymania rezerw Górnika Zabrze. Wszystko dlatego, że nie udało się znaleźć nowych pracodawców dla Mariusza Jopa i Adama Stachowiaka.

Dwaj byli reprezentanci Polski zostali skreśleni z kadry pierwszego zespołu Górnika Zabrze przez trenera Adama Nawałkę i nie ma szans, by do niej wrócili. Jop musiał zrobić miejsce młodemu Kamilowi Szymurze, a Stachowiak popadł w niełaskę za komentowanie słów szkoleniowca w trakcie meczowej odprawy wiosennej potyczki w Kielcach (0:1).

Był pomysł, żeby Jopa wypożyczyć za darmo do Ruchu Radzionków, ale piłkarz się na to nie zgodził. Z kolei Stachowiak uparł się, żeby bazować na pomysłach transferowych swojego menedżera, i nie dał się namówić na testy w FC Koeln. I tak gracze, których miesięczny koszt utrzymania wynosi łącznie 50 tys. zł, zasilą rezerwy Górnika.

>>>Czytaj także: Oto królowie Europy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj