Do 200 tysięcy złotych miesięcznie wzrośnie koszt utrzymania rezerw
Górnika Zabrze. Wszystko dlatego, że nie udało się znaleźć nowych
pracodawców dla Mariusza Jopa i Adama Stachowiaka.
Dwaj byli reprezentanci Polski zostali skreśleni z kadry pierwszego zespołu Górnika Zabrze przez trenera Adama Nawałkę i nie ma szans, by do niej wrócili. Jop musiał zrobić miejsce młodemu Kamilowi Szymurze, a Stachowiak popadł w niełaskę za komentowanie słów szkoleniowca w trakcie meczowej odprawy wiosennej potyczki w Kielcach (0:1).
Był pomysł, żeby Jopa wypożyczyć za darmo do Ruchu Radzionków, ale piłkarz się na to nie zgodził. Z kolei Stachowiak uparł się, żeby bazować na pomysłach transferowych swojego menedżera, i nie dał się namówić na testy w FC Koeln. I tak gracze, których miesięczny koszt utrzymania wynosi łącznie 50 tys. zł, zasilą rezerwy Górnika.
>>>Czytaj także: Oto królowie Europy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Powiązane
Zobacz
|