Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibole Legii odpowiedzą za kradzież paliwa. Mają zakazy stadionowe

17 września 2011, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibole Legii odpowiedzą za kradzież paliwa. Mają zakazy stadionowe
PAP/EPA
Pięciu pseudokibiców Legii Warszawa usłyszało zarzuty kradzieży na stacji paliw. Decyzją prokuratury w Zgierzu wszyscy otrzymali również dwuletni zakaz uczestniczenia w meczach Legii i reprezentacji Polski.

Czterej mieszkańcy Warszawy w wieku od 18 do 43 lat oraz 23-latek z Lublina zostali zatrzymani przez policję w piątek, w czasie powrotu z meczu Ligi Europejskiej Legii z PSV Eindhoven. Zatrzymanie było skutkiem kradzieży, jakiej dopuścili się na jednej ze stacji benzynowych w drodze do Holandii.

14 września po godzinie 23 dyżurny policji w Zgierzu (łódzkie) odebrał zgłoszenie o kradzieży na stacji usytuowanej przy autostradzie A2. Funkcjonariusze ustalili, że w tym czasie autostradą jechał autokar z kibicami Legii.

"Po zatrzymaniu autobusu na stacji paliw w okolicach miejscowości Chrząstów w powiecie zgierskim grupa chuliganów wtargnęła do sklepu i skradła z regałów różnego rodzaju artykuły. Po zdarzeniu odjechali w kierunku Poznania" - poinformowała Joanna Kącka z biura prasowego łódzkiej policji.

Po odebraniu zgłoszenia o kradzieży za autokarem wiozącym kibiców ruszyło kilka radiowozów. Pojazd został zmuszony do zjechania na postój w okolicach Turku w Wielkopolsce. Funkcjonariusze wsparci przez miejscowych policjantów wylegitymowali ponad 40 pasażerów w wieku od 18 do 43 lat, sprawdzili także ich stan trzeźwości i przeszukali autobus.

"Żadna z osób nie pozostała anonimowa. Z tej kontroli zabezpieczono również materiał filmowy z wizerunkami pseudokibiców niezbędny do identyfikacji poszczególnych sprawców konkretnych naruszeń prawa. Od tego momentu rozpoczęła się analiza zapisu monitoringu ze stacji paliw. Śledczy przesłuchali świadków. Podczas oględzin zabezpieczyli również wiele śladów kryminalistycznych. Policjanci z łódzkiego nawiązali także kontakt ze stołeczną policją mającą większe rozpoznanie w środowisku pseudokibiców warszawskiego klubu" - wyjaśniła Kącka.

Efektem działań policji była szybka identyfikacja pięciu złodziei, którzy zostali zatrzymani podczas powrotu z Holandii. Przy kilku z nich zabezpieczono przedmioty zidentyfikowane przez pracowników stacji paliw jako skradzione dwa dni wcześniej.

"Mężczyźni usłyszeli zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży sklepowej za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Po zapoznaniu z dowodami przyznali się do tego czynu i skorzystali z możliwości dobrowolnego poddania się karze pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata" - poinformowała Kącka.

Decyzją prokuratora wszyscy zostali oddani pod dozór policyjny, co zobowiązuje ich do stawiania się we wskazanych jednostkach policji dwa razy w tygodniu. Zastosowano wobec nich również zakaz stadionowy, uniemożliwiający uczestniczenie przez najbliższe dwa lata we wszystkich meczach Legii, a także reprezentacji Polski.

Policja zapowiada, że to nie koniec sprawy. Możliwe są kolejne zatrzymania. Funkcjonariusze zapowiadają, że skrupulatnie rozliczą każdego uczestnika kradzieży na stacji paliw pod Zgierzem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj