Z takim piłkarzem Jagiellonia Białystok nie ma szans na sukcesy. Po
wyrzuceniu z klubu Andriusa Skerli trener Tomasz Hajto ściągnął z
drugoligowego chorwackiego NK Dugopolje Lukę Gusicia. Piłkarz z miejsca
wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Jak na razie decyzja
szkoleniowca okazuje się katastrofalna w skutkach.
Gusić najpierw zawalił gola w przegranym 0:2 meczu z Koroną, a w minioną niedzielę dał się ośmieszyć napastnikowi Ruchu Chorzów, Arkadiuszowi Piechowi (27 l.).
- komplementował Chorwata Hajto. Opinię wypowiedział jednak jeszcze przed rozpoczęciem rundy rewanżowej.
Gusić swoją postawą kompletnie zaprzecza słowom trenera. Nic dziwnego, że w Białymstoku tęsknią za Skerlą, który miał co prawda swoje lata, ale nie popełniał tak prostych błędów. - mówią nieoficjalnie piłkarze Jagiellonii.
W najbliższej kolejce żółto-czerwoni zmierzą się w poniedziałek na wyjeździe z Polonią Warszawa. Niewykluczone, że po ostatnich „popisach" Gusicia trener Hajto posadzi w końcu nieporadnego zawodnika na ławce rezerwowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zobacz
|